- Spodziewamy się, że (efekt) szczepienia powinien trwać przez co najmniej rok - poinformował Tal Zaks, przedstawiciel Moderny, na 39. Konferencji dotyczącej ochrony zdrowia, organizowanej przez JP Morgan.

Szczepionka Moderny, podobnie jak szczepionka Pfizera/BioNTech, opiera się na mRNA - fragmencie kodu genetycznego wirusa, który po wprowadzeniu do organizmu wywołuje taką reakcję układu odpornościowego, jak kontakt z prawdziwym patogenem.

Szczepionka - jak wykazały testy kliniczne - charakteryzuje się 94,1-procentową skutecznością przy podaniu dwóch dawek w odstępie czterech tygodni.

Obecnie Moderna sprawdza czy podanie trzeciej dawki może przedłużyć okres, w którym zaszczepiona osoba jest chroniona przed zakażeniem.

Jak dotąd nie jest jasne jak długo utrzymywać się będzie odporność u osób zaszczepionych przeciwko COVID-19.

Eksperci ds. ochrony zdrowia twierdzą, że szczepionki nie zapewnią dożywotniej odporności, podobnie jak przechorowanie COVID-19.