Zniesienie ograniczeń dla osób niezaszczepionych w Izraelu następuje w czasie, gdy liczba wykrywanych zakażeń w tym kraju wciąż spada - pisze dziennik "Haaretz".

W niedzielę, z 22 360 testów na COVID-19 przeprowadzonych w kraju, wynik pozytywny dały cztery (w szczycie epidemii w Izraelu w ciągu doby wykrywano ok. 10 tysięcy zakażeń).

W całym Izraelu jest obecnie 352 aktywnych przypadków COVID-19, a w szpitalach przebywa 49 zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2.

W liczącym ok. 9 mln mieszkańców kraju zaszczepiono na COVID-19 blisko 5,5 mln osób, przy czym dwie dawki otrzymało 5,1 mln.

Ponad 832 tysięcy osób przeszło COVID-19 i ma status ozdrowieńca.

Władze Izraela wciąż utrzymują jednak obowiązek noszenia masek w miejscach publicznych znajdujących się pod dachem. Obowiązek ten może zostać zniesiony w czerwcu jeśli epidemia nadal będzie znajdować się w odwrocie.

Izrael nie podjął jeszcze decyzji ws. szczepień nastolatków w wieku 12-15 lat - grupa zadaniowa ds. walki z koronawirusem ma omawiać tę kwestię we wtorek.