Zespół badaczy z University College London i innych instytutów badawczych z Wielkiej Brytanii przeanalizował dane dotyczące 682 pensjonariuszy domów opieki i 1 429 pracowników takich placówek w Wielkiej Brytanii zebrane między październikiem 2020 a lutym 2021 roku.

Część pracowników i pensjonariuszy przeszła zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 na co wskazywała obecność przeciwciał w ich organizmie na co wskazywały wyniki badań krwi przeprowadzonych pomiędzy czerwcem a listopadem 2020 roku.

Spośród pensjonariuszy, u których nie wykryto przeciwciał, w czasie trwania badania na COVID-19 zachorowało 20 proc. (93 z 456). Ale jedynie 2 proc. pensjonariuszy, którzy mieli przeciwciała zachorowało na COVID-19 w trakcie badania. 

W przypadku pracowników domów opieki, którzy nie mieli przeciwciał, na COVID-19 zachorowało w trakcie badania 11 proc. Jeśli chodzi o pracowników, którzy mieli przeciwciała - infekcję koronawirusem w czasie badania wykryto u 2 proc.

Jak piszą badacze ryzyko zakażenia koronawirusem było "znacząco mniejsze u pensjonariuszy i pracowników, którzy mieli przeciwciała chroniące przed koronawirusem SARS-CoV-2" uzyskane w wyniku wcześniejszego przejścia infekcji.

Jak czytamy wyniki badania wskazują, że u pensjonariuszy domów opieki wcześniejsze przejście infekcji koronawirusem zmniejszało ryzyko ponownego zakażenia o 85 proc. a u pracowników - o 60 proc.

W czasie badania wykryto jedynie 14 przypadków prawdopodobnej reinfekcji, w w większości u pracowników domów opieki. Żadna z tych osób nie wymagała hospitalizacji.

W opisie badania czytamy, że ustalenia te wskazują, iż "wcześniejsze infekcje koronawirusem SARS-CoV-2 zapewniają wysoki poziom ochrony przed drugim zakażeniem".