Reklama

Jajecznica na maśle niestety wciąż oznaką luksusu

Analitycy zgodnie przewidują na koniec grudnia wzrost cen jaj, mleka, wołowiny, pszenicy, kukurydzy oraz rzepaku.
Jajecznica na maśle niestety wciąż oznaką luksusu

Foto: Bloomberg

Przygotowując świąteczną kolację, trzeba się będzie jeszcze zmierzyć z rosnącymi cenami. Hamowanie zwyżek cen analitycy przewidują dopiero na Nowy Rok. W V już edycji prognoz gospodarczych cen surowców rolnych analitycy z pięciu banków: Credit Agricole, PKO BP, BGŻ BNP Paribas, BZ WBK oraz Alior Banku, zgodnie przewidują na koniec grudnia wzrost cen jaj, mleka, wołowiny, pszenicy, kukurydzy oraz rzepaku. W porównaniu z cenami z października średnia cena skupu mleka wzrośnie na koniec grudnia o 1,7 proc. i wyniesie 151 zł za hektolitr, ale na koniec lutego spadnie do ok. 145 zł. – Rynek mleka pod koniec III kwartału wszedł w spadkową fazę cyklu i widać już spadek cen produktów mlecznych na całym świecie. Widać także spadek cen masła. Mimo to można oczekiwać, że cena skupu mleka w Polsce do końca roku będzie rosła, wspierana przez pozytywne czynniki sezonowe – twierdzi Jakub Olipra, ekonomista z Credit Agricole. Spadki nie oznaczają jednak szybkiego powrotu niskich cen. – W pierwszych dwóch miesiącach średnie ceny skupu pozostaną na wysokim poziomie, kształtując się o 8–10 proc. powyżej analogicznego okresu 2017 r. – mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk z BZ WBK.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama