Wynik, choć lepszy niż przed miesiącem jest jednak gorszy w porównaniu do lipca 2010 r., kiedy stopa bezrobocia wyniosła 11, 4 proc.
Na koniec lipca liczba osób bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 1.863,2 tys. osób.
W drugim kwartale 2011r. stopa bezrobocia liczona wg Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) 9,5 proc. Jest to spadek w porównaniu do pierwszego kwartału o 0,5 proc. kiedy to stopa ta wyniosła 10,0 proc. - podał GUS.
Poprawie uległ także współczynnik aktywności zawodowej. Wskaźnik odnotował w drugim kwartale 2011 r. skok o 0,4 proc. do wartości 56 proc. wobec 55,6 proc. kwartał wcześniej. Wskaźnik zatrudnienia wyniósł 50,7 proc. wobec 50,0 proc.
Poprawę na rynku pracy eksperci tłumaczą między innymi dostępnością prac sezonowych w lecie - chodzi na przykład o gastronomię, albo prace remontowe.
Zdaniem analityków publikowane dzisiaj przez GUS dane na temat stopy bezrobocia w Polsce będą miały niewielki wpływ na notowania złotego i ceny obligacji. Ceny obligacji na krajowym rynku długu powinny pozostać stabilne. Sprzyjać temu będzie stabilizacja notowań złotego, jak i mniejsza aktywność inwestorów oczekujących na piątkowe wystąpienie szefa Fed B.Bernanke.
- Cały czas podążamy za światowymi rynkami, nasze figury - pod warunkiem, że nie są dużym zaskoczeniem - nie mają większego znaczenia - powiedział Bartłomiej Rostek z ING BSK.