Oznacza to, że w pierwszym kwartale gospodarka Chin rosła w najwolniejszym tempie od niemal trzech lat.
Dane okazały się gorsze od oczekiwań analityków, którzy spodziewali się wzrostu o 8,3 procent. Z opublikowanych w piątek danych wynika też, że produkcja przemysłowa Chin wzrosła w marcu o 11,9 procent rok do roku, a sprzedaż detaliczna o 15,2 procent. Analitycy oczekiwali wzrostu o odpowiednio 11,5 i 15,0 procent.
Wzrost PKB w I kw. to najniższy wskaźnik tempa wzrostu chińskiej gospodarki od 11 kwartałów. Pod koniec ubiegłego roku wyniósł on 8,9 proc.
Na spowolnienie chińskiej gospodarki duży wpływ ma kryzys finansów w strefie euro. Bilans w handlu zagranicznym Chin w lutym tego roku był najniższy od ponad dwóch dziesięcioleci.
Dane dotyczące gwałtownego wzrostu kredytów w Chinach w marcu tego roku świadczą o tym, że władze starają się powstrzymać proces dalszego spowalniania wzrostu przed planowanymi na koniec tego roku zmianami w najwyższych kręgach władz.
Piątkowa sesja rozpoczęła się na poziomach czwartkowych zamknięć. Inwestorzy przestraszyli się słabych wieści makroekonomicznych z Chin
Czwartkowy, popołudniowy rajd indeksów, który pozwolił im wspiąć się sporo powyżej zamknięć z poprzedniego dnia, napędzany był plotkami o możliwym znacznie lepszym odczycie o chińskim PKB w I kwartale. Na rynku pojawiły się pogłoski, że PKB Chin w poprzednim kwartale mógł powiększyć się o nawet 9 proc. choć prognozy analityków mówiły o 8,4-proc. zmianie. Tymczasem publikowane w piątek dane okazały się rozczarowaniem. Czytaj więcej...