Jak co roku blisko 70 proc. sprzedaży lodów przypadnie na sezon, który się właśnie zaczyna i potrwa do września. Aby wykorzystać gorący okres, największe firmy zaczęły już walkę o konsumentów. – Na nowe produkty i ich promocję zamierzamy wydać więcej niż w roku ubiegłym – mówi Jolanta Jezuit, brand manager należącej do koncernu Unilever Algidy, lidera polskiego rynku lodów. W 2007 r. firma ta wydała na reklamy swoich lodów ok. 28,7 mln zł. – To blisko 77 proc. wydatków całej branży – podaje Expert Monitor.
W marcu Algida wprowadziła na rynek siedem nowych produktów. Kolejne nowości tej firmy pojawią się w sklepach w drugiej połowie miesiąca. O 11 nowych lodów swoją ofertę powiększy w tym roku Nestle, a o 16 Zielona Budka.
Firma badawcza Euromonitor szacuje, że w tym roku wartość sprzedaży lodów powinna się zwiększyć o ok. 7 procent, do blisko 1,2 mld zł. Tempo wzrostu wydatków powinno być zatem zbliżone do ubiegłorocznego. Według instytutu MEMRB w 2007 roku wartość sprzedaży lodów zwiększyła się w Polsce o prawie 11 proc. Z kolei firma badawcza Nielsen policzyła, że wzrost rynku przekroczył 8 proc.
Mieczysław Osys, dyrektor handlowy Zielonej Budki, uważa, że tegoroczny wzrost może być nieco wyższy, niż prognozuje Euromonitor. Jego zdaniem może on wynieść 10 proc. Powód? Większe wydatki producentów, m.in. na mleko w proszku i kakao, sprawiły, że w górę o średnio jedną piątą poszły ceny lodów.
Wartość sprzedaży lodów (przy stabilnym wzroście ilościowym na poziomie 2 – 3 proc.) rośnie również dlatego, że coraz więcej wydajemy na droższe produkty. – Spodziewamy się, że w tym roku zwiększy się w szczególności sprzedaż droższych lodów z tzw. segmentów premium i superpremium – uważa Tomasz Leszko, marketing manager w Nestle Polska.