Reklama

Rosyjskie drewno na razie nie podrożeje

Rosja wycofała się z noworocznej podwyżki cła na drewno okrągłe. To dobra wiadomość dla polskiego przemysłu drzewnego

Publikacja: 08.01.2009 04:09

Premier Władimir Putin ogłosił, że jego rząd nie wprowadzi od stycznia zaporowego cła wywozowego na surowe drewno okrągłe. Podwyżka zostaje odłożona o rok.

Rosja to największy światowy eksporter drewna. Ma ponad 36-proc. udział w światowym eksporcie. Rocznie sprzedaje ponad 48 mln m sześc. drewna za ok. 3 mld dol. Zasoby są jeszcze większe – sięgają połowy zasobów światowych.

Rząd Putina konsekwentnie podwyższa cło, by zmusić dotychczasowych importerów, przede wszystkich Skandynawów, do inwestowania w fabryki i tartaki na terenie Federacji. Pierwsza podwyżka – o 120 proc., z 4 euro do 10 euro za m sześć. – była w lipcu 2007 r. O kolejne 100 proc. (do 20 euro) cło wzrosło od kwietnia minionego roku. Od stycznia 2009 r. importerzy rosyjskiej sosny, świerka, brzozy czy olchy mieli zapłacić aż 50 euro za m sześc.

Ale do końca tego roku nie zapłacą. Wstrzymanie podwyżki wymusił kryzys oraz odbiorcy z Finlandii i Szwecji. Finowie to największy rosyjski klient. Choć sami mają ogromne lasy, wolą by swoje wycinali Rosjanie. W 2007 r. kupili w Rosji ok. 40 proc. całości wyeksportowanego przez Rosję drewna okrągłego.

W połowie roku Konfederacja Fińskiego Przemysłu ogłosiła, że cena 20 euro jest maksymalną, jaką może zaakceptować. – Nie zgadzamy się na wzrost do 50 euro. Finlandia wystąpiła w tej sprawie do Światowej Organizacji Handlu (WTO). Rosja nie jest członkiem WTO, negocjuje warunki wstąpienia, liczymy więc na satysfakcjonujące rozwiązanie – mówił „Rz” w połowie roku Timo Laukkanen z Konfederacji.

Reklama
Reklama

Fiński lobbing okazał się skuteczny, a na wstrzymaniu podwyżki skorzystają też polscy drzewiarze. – W 2007 r. kupiliśmy w Rosji ok. 40 tys. m sześc. brzozy, czyli ok. 30 proc. naszych potrzeb surowcowych. Rosyjskie drewno jest dobrej jakości, a cena konkurencyjna nawet przy dodaniu kosztów transportu. Obecnie popyt na sklejkę spada, ale wycofanie się Rosjan z podwyżki cła wciąż zachęca do kupowania tam surowca – ocenia Tadeusz Banach, prezes Sklejki Pisz SA.

Inne plusy widzi Bogdan Czemko, dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. – Jeżeli drewno rosyjskie stałoby się dla Skandynawów za drogie, to zainteresowaliby się drewnem polskim. A to spowodowałoby wzrost cen w Lasach Państwowych. I w starciu ze skandynawskimi koncernami polskie tartaki okazałyby się bez szans.

Patronat Rzeczpospolitej
33. Gala Liderów Polskiego Biznesu – 35 lat Business Centre Club - odpowiedzialne przywództwo w czasach przełomu
Biznes
Prezes Orlenu o fuzjach, inwestycjach poprzedników i cenach paliw
Biznes
Nowe cła Trumpa, Lex Huawei i groźby Orbana
Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama