Decyzja Urzędu Zamówień Publicznych, ogłoszona dwa dni temu, dotyczy przetargu na pranie górniczych ubrań w kopalniach Ziemowit, Piast, Brzeszcze i Silesia. Chodzi o 1,2 miliona kilogramów brudów w skali roku. Kompania Węglowa ogłosiła, że za pranie zapłaci Ogólnopolskiemu Związkowi Zawodowemu "Rybnik 90". Związkowcy pobili rywali ceną, bo zaoferowali 1,55 zł za kilogram prania (inne firmy 2-2,3 zł).

Wszystkie firmy uczestniczące w przetargu oprotestowały rozstrzygnięcie przetargu. Zarzuciły Rybnikowi 90, że stosuje zasady nieuczciwej konkurencji, bo zatrudnia praczki na zasadzie wolontariatu. Co miesiąc wypłaca im po kilkaset złotych zapomogi, ale nie płaci składek ZUS i nie przyznaje urlopów. W grudniu Sąd Najwyższy uznał taką formę zatrudnienia za niedopuszczalną, a mimo to parę tygodni później rozmawialiśmy z kobietą, która wciąż prała brudy jako wolontariuszka.