W środę Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał za niedozwolone zapisy w umowie mówiące o możliwości rozwiązania umowy przez operatora ze skutkiem natychmiastowym, bez zachowania okresu wypowiedzenia w przypadku kiedy abonent nie uregulował rachunków. Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, które podzielił Sąd, Play powinien w takim wypadku najpierw poinformować o zaległościach (wysyłając wezwanie do zapłaty i wyznaczając dodatkowy termin na uregulowanie zobowiązań). Niedopuszczalnym zdaniem Sądu jest również narażanie konsumenta na straty ekonomiczne wynikające w takich wypadkach np. z konieczności zwrotu ulg przyznanych wcześniej przez operatora (np. na zakup telefonu).
Ponadto Play zbyt ogólnie określił okoliczności, w których może ukarać konsumenta zaprzestaniem lub zawieszeniem świadczenia usług. Użyte w umowie sformułowania są zdaniem Sądu i UOKiK nieprecyzyjne, co nie pozwala klientom na ocenę w jakich okolicznościach umowa może zostać rozwiązana.
Urząd nie zgodził się również na zapis mówiący o możliwości natychmiastowego rozwiązania umowy przez operatora P4 w przypadku, w którym klient nie przedstawi wszystkich dokumentów koniecznych do podpisania umowy. UOKiK zwraca uwagę, że weryfikacja konsumenta powinna odbyć się na etapie przedkontraktowym.
Sąd uznał również za niezasadne pobieranie przez Play dodatkowych opłat za ponowne przyłączenie do sieci po ich zawieszeniu z tytułu nie uregulowania płatności. Zdaniem SOKiK przedsiębiorca ma prawo pobierania ustawowych odsetek i nie ma podstaw do wprowadzania dodatkowych obciążeń.
Pozew przeciwko Play został sformułowany na podstawie kontroli wzorców umów operatorów komórkowych, przeprowadzonej na początku 2009 roku. P4 ma prawo wnieść apelacje do wyroku Sądu.