Reklama

UOKiK: trzeba zakazać przejęcia Energi przez PGE

W ciągu miesiąca PGE złoży wniosek o zgodę na fuzję. Raczej jej nie dostanie

Publikacja: 31.08.2010 01:53

UOKiK: trzeba zakazać przejęcia Energi przez PGE

Foto: materiały prasowe

– To jest transakcja, która będzie musiała zostać zakazana – powiedziała wczoraj w Radiu PIN Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Oprócz PGE również Energeticky a Prumyslovy Holding negocjuje ze Skarbem Państwa warunki kupna 82,9 proc. prywatyzowanej gdańskiej Energi.

Urząd antymonopolowy w ciągu ostatnich czterech lat wydał tylko cztery zakazy koncentracji. Wygląda jednak na to, że ewentualne przejęcie Energi przez Polską Grupę Energetyczną może być piątą okazją do takiej wyjątkowej decyzji.

[srodtytul]Na urząd mocnych nie ma[/srodtytul]

Szefowa UOKiK już od jakiegoś czasu sygnalizuje, że ze względu na zbyt dużą siłę rynkową podmiotu, który powstałby przy połączeniu Energi z PGE, na taką transakcję się nie zgodzi. – Będziemy prowadzić postępowanie zgodnie z procedurą, natomiast, od wielu miesięcy informujemy o tym, jakie jest stanowisko, przedstawiając bardzo obszerne analizy ekonomiczne tej transakcji i w zasadzie nie mam w tej sprawie już nic do dodania – podsumowała Krasnodębska –Tomkiel. – Jeżeli stanowisko urzędu będzie nadal tak zdecydowane, to zablokuje on przejęcie Energi przez PGE – wyjaśnia Cezary Banasiński, były prezes UOKiK. Spółki napotykające opór administracji w sprawie fuzji czy przejęć mogą odwoływać się do sądu. To znacznie opóźniłoby jednak ewentualną transakcję.

Zdaniem Banasińskiego, z dalszymi dyskusjami na ten temat najlepiej byłoby się wstrzymać do czasu, gdy PGE faktycznie zgłosi się do UOKiK z wnioskiem o zgodę na koncentrację.

Reklama
Reklama

Jak wynika z informacji „Rz”, może to nastąpić już za niecały miesiąc. Do 15 września PGE i EPH powinny złożyć ostateczne oferty na Energę. Kiedy Ministerstwo Skarbu wyznaczy podmiot, z którym chce parafować umowę prywatyzacyjną, przejmujący będzie miał tydzień na wystąpienie z wnioskiem do urzędu.

[srodtytul]PGE zbroi się w argumenty[/srodtytul]

Mimo coraz szerszej dyskusji w mediach i ostrego stanowiska szefowej UOKiK, prezes PGE nie traci spokoju.

– Pracujemy nad rozwiązaniami, które spełnią wymagania dotyczące konkurencyjności rynku. Jesteśmy gotowi do rozmowy z UOKiK i chcielibyśmy w niedługim czasie przedstawić nasze argumenty urzędowi – mówi kierujący PGE Tomasz Zadroga.

Jakiego asa z rękawa zamierza wyciągnąć energetyczny gigant? Jednym z pomysłów jest powołanie się na troskę o bezpieczeństwo energetyczne kraju. W grę wchodzą również argumenty o potrzebie konkurowania w przyszłości z energetycznymi koncernami z innych państw. Prezes PGE już wcześniej mówił o gotowości wprowadzania na hurtowy rynek giełdowy 100 proc. sprzedawanej przez grupę energii. Zadeklarował również chęć wprowadzenia Energi na GPW.

Te zapowiedzi zdają się jednak nie przekonywać szefowej urzędu antymonopolowego, zatem PGE, chcąc doprowadzić do przejęcia, będzie musiała użyć nowych argumentów.

Reklama
Reklama

[ramka][srodtytul]Inny przykład[/srodtytul]

Przypadek Energi i PGE to niejedyne przejęcie państwowej spółki, któremu przeciwny jest urząd antymonopolowy. W kwietniu 2009 r. odbyła się głośna aukcja prywatyzacyjna, na której sprzedano Koltram. Najwyższą ofertę złożyła wówczas spółka należąca do grupy Vossloh Cogifer. Nikt nie brał poważnie pod uwagę, że na przejęcie nie zgodzi się urząd. Mimo to we wrześniu UOKiK wydał zakaz.[/ramka]

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

[mail=j.piszczatowska@rp.pl]j.piszczatowska@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama