Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych skontrolowała 102 przedsiębiorstwa produkujące kiełbasy i wędliny. Zakwestionowała 48 proc. partii wędlin ze względu na nieprawidłowo podany wykaz składników użytych do produkcji.
Producenci kiełbas i wędlin nieprecyzyjnie oznaczają swoje wyroby. Nadużywają np. słowa „szynka“. Często też na etykietach brakuje dane producenta danych producenta lub są one nieprawidłowe. W zakresie analiz fizykochemicznych niezgodność z deklarowanymi normami stwierdzono w przypadku 10,6 proc. ogółu skontrolowanych partii wędlin. Nieprawidłowości dotyczyły zaniżonej zawartości białka oraz zawyżonej zawartości wody, tłuszczu i skrobi.
Porównując wyniki kontroli do przeprowadzonych w drugim kwartale tego roku IJHARS ocenia, że liczba partii wędlin nieprawidłowo oznakowanych wzrosła. Również wyniki analiz laboratoryjnych wykazały w bieżącym roku wzrost liczby partii z nieprawidłowościami w zakresie parametrów fizykochemicznych.
Inspekcja ukarała 20 zakładów karami, które opiewają na 19,5 tys. zł. IJHARS przekazała 4 sprawy do innych instytucji, w tym do Inspekcji Weterynaryjnej z powodu stosowania w procesie produkcyjnym niedozwolonego barwnika - czerwieni koszenilowej E124.