Reklama

Chętni na zakup kopalń Adamów i Konin poprawili oferty

Dwaj inwestorzy chętni na zakup od skarbu państwa kopalń węgla brunatnego musieli poprawić oferty

Publikacja: 06.03.2012 15:57

Do 27 stycznia oferty wiążące w resorcie skarbu na zakup 85 proc. akcji złożyły dwie firmy: Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin i warszawska Społem Plus. Jeszcze w lutym miały się rozpocząć negocjacje. Jednak po weryfikacji ofert ministerstwo zadecydowało, że chętni muszą je poprawić.

- Mieli na to czas do 2 marca 2012 r. i w takim terminie obaj inwestorzy to zrobili - mówi „Rz" Magdalena Kobos, rzeczniczka resortu skarbu. - Po  kolejnej analizie ministerstwo podejmie decyzję o przyznaniu wyłączności negocjacyjnej bądź prowadzeniu negocjacji równoległych - tłumaczy.

Resort zapowiadał jeszcze w ubiegłym roku, że proces sprzedaży obu kopalń węgla brunatnego może się zakończyć w pierwszym półroczu 2012 r., jednak teraz resort nie deklaruje już żadnej konkretnej daty.

Naturalnym faworytem w wyścigu o kopalnie Konin i Adamów wydaje się być ZE PAK, bo kopalnie są dla niego jedynym dostawcą paliwa, a jednocześnie elektrownie są dla nich głównym odbiorcą surowca.

O spółce Społem Plus natomiast wiadomo niewiele. Jej przedstawiciele, mimo obietnic, wciąż nie odpowiedzieli na pytania „Rz", dlaczego chcą kupić kopalnie. Media pisały już jednak o tym, że Społem Plus chciałby m.in. produkować z węgla brunatnego paliwo typu diesel.

Reklama
Reklama

Wartość obu kopalń „Rz" szacuje na około 1 mld zł, więc pakiet skarbu państwa może byc wart ok. 850 mln zł (15 proc. akcji Adamowa i Konina trafi do ich załóg).

- Zysk za 2011 r. będzie dużo gorszy niż w roku 2010, gdy uzyskaliśmy 32 mln zł zysku netto. Wynika to przede wszystkich z wyższych kosztów przy utrzymanych na zbliżonym poziomie przychodach - powiedział niedawno ISB Sławomir Mazurek, prezes kopalni Konin.

Pod koniec lutego kopalnia Konin poinformowała o osiągnięciu porozumienia ze związkami zawodowymi, dzięki czemu prywatyzacja może być kontynuowana. Związki zadeklarowały, że do czasu rozstrzygnięcia prywatyzacji m.in. powstrzymają się od wysuwania roszczeń. Władze kopalni zobowiązały się zaś m.in., że do czasu zakończenia procesu prywatyzacji nie wypowiedzą Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy – dokumentu, który szczegółowo reguluje kwestie zatrudnienia i wynagrodzenia pracowników.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama