- Portfel zleceń grupy na obecny i przyszły rok wynosi w tej chwili około 700 mln zł, przy przyzwoitej rentowności, zwłaszcza jeśli chodzi o kontrakty zagraniczne - powiedział dziennikarzom prezes Mostostalu Zabrze-Holding Bogusław Bobrowski.
- Około 40 procent portfela stanowi eksport, przede wszystkim do Niemiec, Holandii i Belgii. Portfel na przyszły rok nie jest jeszcze całkowicie wypełniony, trudno więc powiedzieć, czy jego obecna struktura się utrzyma - dodał.
Po drugim kwartale 2012 roku portfel zleceń grupy wynosił ponad 850 mln zł.
Prezes poinformował, że grupa zamierza poszukiwać zamówień na wschodzie, kontynuuje też rozmowy na rynku afrykańskim. Nie zaistnieje natomiast w najbliższym czasie w Wielkiej Brytanii.
- Chcemy eksplorować rynki wschodnie, a nawet dalekowschodnie. Mam na myśli Rosję, Azerbejdżan, może także Wietnam. Na rynku afrykańskim nadal prowadzimy rozmowy mające na celu pozyskanie kontraktów - powiedział.
- Rynek brytyjski natomiast jest trudny ze względu na szereg wewnętrznych regulacji, przez które spółkom zagranicznym trudno jest tam zaistnieć. W chwili obecnej nie widzimy możliwości eksploracji tego rynku - dodał.
Mostostal Zabrze-Holding liczy też na współpracę z Kopeksem, którego przewodniczący rady nadzorczej, Krzysztof Jędrzejewski wraz z powiązanymi podmiotami posiada obecnie 30,11 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Mostostalu Zabrze.
- W tej chwili nie współpracujemy wprost z Kopeksem. Patrząc na strategię Kopeksu i jego kierunki rozwoju, chcemy jednak zwiększać współpracę, oczywiście na warunkach rynkowych. Szczególnie w zakresie takich prac jak budowa kopalni czy ciężkie konstrukcje spawalne - powiedział prezes.
- Obecnie prowadzimy z Kopeksem rozmowy, które mogą zaowocować pozyskaniem kontraktów w obszarze konstrukcji stalowych, ale to już z pewnością nie wydarzy się w tym roku. Docelowo kontrakty realizowane dla Kopeksu mogłyby stanowić kilkanaście procent rocznych przychodów Mostostalu Zabrze. To uniezależniłoby nas od koniunktury na rynku budowlanym - dodał.
Jeszcze w bieżącym roku mają też zapaść decyzje odnośnie zapowiadanych zmian w grupie. Zmiany obejmują reorganizację grupy i redukcję kosztów stałych. Mostostal Zabrze planuje też rozszerzenie oferty spółki Biprohut o obiekty wykonywane "pod klucz".
Prezes poinformował, że na dynamikę przychodów grupy Mostostal Zabrze-Holding w 2012 roku wpłynie upadłość spółki zależnej Przedsiębiorstwa Robót Drogowych i Mostowych.
- Jeśli chodzi o sprzedaż, raczej nie osiągniemy takiego poziomu, jak w 2011 roku. W ubiegłym roku wyniki zawierały w sobie prawie 200-milionową sprzedaż spółki PRDiM, która ogłosiła upadłość. Ogólnie rzecz biorąc spodziewamy się jednak w bieżącym roku pozytywnych wyników - powiedział Bobrowski.
Sąd ogłosił upadłość likwidacyjną PRDiM w czerwcu 2012 r.
W 2011 roku skonsolidowane przychody grupy Mostostal Zabrze-Holding wyniosły 929,9 mln zł. Zysk operacyjny wyniósł w tym czasie 37,5 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej 27,9 mln zł.