Według amerykańskiego Federalnego Biura Śledczego Homm podczas ucieczki posługiwał się paszportem liberyjskim,, niemieckim i irlandzkim.
Prokuratura USA zarzuca Hommowi, że zdefraudował pieniądze inwestorów ulokowane w funduszu hedgingowym, który kontrolował, powodując straty w wysokości 200 milionów dolarów. Jeśli udowodnione mu zostaną wszystkie zarzuty grozi mu 75 lat więzienia.
Florian Homm, jako założyciel funduszu Absolute Capital Management Holdings (ACMH), a jednocześnie jego główny strateg inwestycyjny, miał dokonywać krzyżowych transakcji miliardami „groszowych" akcji między funduszami z grupy by podbić wycenę tych walorów o niskiej płynności. Transakcje realizowane za pośrednictwem brokera z Los Angeles, współ kontrolowanego przez Homma, generowały prowizje oraz podbijały notowania akcji również Absolute Capital. Według amerykańskiej prokuratury w nocy 18 września 2007 roku Homm „porzucił" swoje akcje i złożył rezygnację. On i jego wspólnicy mieli zarobić 53 miliony dolarów.
Na początku 2003 roku Absolut Capital zarządzał 16 funduszami zarejestrowanymi na Kajmanach. We wrześniu 2007, kiedy Homm opuścił firmę zarządzał ponad 2 miliardami dolarów, były to jednak aktywa niepłynne.
Niedawno Homm wydał książkę „Rogue Financier: The Adventures of an Estranged Capitalist". (Zbójecki finansista: Przygody Zniechęconego Kapitalisty). Właśnie w niej opisał, jak opuszczając na pokładzie prywatnego samolotu Palma de Mallorca, w bieliźnie, walizce i pudełku cygar przemycił pół miliona dolarów, a jego przyjaciel i „muł", niejaki Giorgio, kolejne 700 tys. dolarów.
Homm zapewnia, że pracując w Absolute Capital działał w dobrej wierze i chodziło mu głównie o zwiększanie wartości funduszy z rodziny ACMH z korzyścią dla inwestorów.
Guillermo Hernandez Sampere, były szef tradingu w Absolute Capital twierdzi, że jego były pracodawca jest chory na stwardnienie rozsiane. W 2004 roku Homm został skazany w Niemczech za złamanie reguł tradingu i dostał wyrok w zawieszeniu, najniższy możliwy w tym kraju. Pozostałby poza zasięgiem amerykańskiej Temidy, gdyby nie skusiła go Florencja. Niemiecka konstytucja zabrania ekstradycji obywateli do państw spoza Unii Europejskiej. Jego podróż do Włoch, jak mówi Otto Lagodny, profesor prawa porównawczego na uniwersytecie w Salzburgu, umożliwiła amerykańskiej prokuraturze złożenie wniosku o aresztowanie. Lagodny jest przekonany, że prawnicy Homma ostrzegali go przed niebezpieczeństwem, ale mimo to postanowił zaryzykować.