Informacje o zwolnieniach w Siemensie podała bawarska, publiczna rozgłośnia radiowa "Bayerischer Rundfunk", informując, że zatrudnienie straci w sumie 1200 osób.
Przedstawiciel koncernu potwierdził te informacje, ale podkreślił, że ostateczna liczba likwidowanych etatów nie jest jeszcze pewna i koncern nie zdecydował ostatecznie w jakich miejscowościach zostaną one zlikwidowane.
- W odpowiednim czasie rozpoczniemy konsultacje i negocjacje z przedstawicielami pracobiorców - podkreślił.
Według informacji bawarskiego radia w ciągu najbliższych kilku dni kierownictwo koncernu ma rozpocząć rozsyłanie informacji do konkretnych oddziałów. Siemens, który od kilku miesięcy wdraża nowy projekt restrukturyzacji, przezywa "trudne chwile" - piszą niemieckie media. W firmie zamiast konkretnych informacji pojawiają się plotki o kolejnych cięciach i likwidacjach.
Joe Kaeser, prezes koncernu, w maju tego roku poinformował o cięciu etatów. Zrestrukturyzowanych ma zostać 11,6 tys. stanowisk pracy. jednak jak podkreślił Kaeser nie oznacza to, że tyle osób zostanie bez prac.
Grupa Siemens zatrudnia na całym świecie 360 tys. osób, w tym w Polsce kilka tysięcy osób.
Rozłożony na kilka lat program optymalizacji kosztów ma przynieść niemieckiemu koncernowi oszczędności rzędu 1 mld euro.