Lamborghini należący do grupy Volkswagena ma nadzieję, że jego SUV pozwoli mu powtórzyć sukces konkurenta Porsche na szybko rosnącym rynku luksusowych aut o napędzie na 4 koła i zwiększyć rentowność. Zakłada produkcję ok.3 tys. samochodów rocznie, co zwiększy ponad dwukrotnie ich dostawy klientom; w 2014 r. było to 2530.

- Wprowadzenie trzeciego modelu oznacza dla nas początek nowej ery - oświadczył prezes Stephan Winkelmann. Razem z premierem Matteo Renzim podpisał w Rzymie list intencyjny w tej sprawie.

Firma zapowiedziała zatrudnienie dodatkowych 500 pracowników, zwiększając niemal dwukrotnie załogę zakładu w Emilia Romagna i zainwestuje kilkaset milionów euro w cały projekt.

Rząd Włoch przyznał firmie ulgi podatkowe i inne zachęty na łączną sumę 90 mln euro, aby Lamborghini zachował we Włoszech produkcję nowego auta. Swoim SUV-em firma nastawia się na bogatych miłośników pojazdów 4x4 w takich krajach jak USA, Chiny, Niemcy, Rosja, W.Brytania i na Bliskim Wschodzie. Producent ma też nadzieję na zwiększenie grona swych klientów o rodziny i tych, którym spodoba się ich marka.

Wersja koncepcyjna o nazwie Urus została pokazana w 2012 r.

Decyzja o podjęciu produkcji auta we Włoszech zapadła po podobnej Fiata Chryslera Automobiles, który zaczął na południu kraju produkować Fiata 500X i nowego Jeepa Renegade, aby dać ludziom pracę.

Obu firmom sprzyja reforma rynku pracy zatwierdzona przez rząd M.Renziego w tym roku. W ramach walki z chronicznym bezrobociem rząd postanowił złagodzić ograniczenia w zwalnianiu pracowników w dużych firmach i oferuje zachęty podatkowe pracodawcom zatrudniającym ludzi na umowy bezterminowe.