Alan Łusznikow, który w latach 2017 - 2018 był wiceministrem ds. transportu, kupił od firmy TKH-Invest 75 proc. - minus jedną akcję, udziałów w Kałasznikowie - informuje agencja Reutera.
Łusznikow kupił swoje udziały od firmy należącej do wiceministra obrony Rosji – Aleksieja Kriworuczko, który jest na liście osób objętych sankcjami przez Unię Europejska. W Październiku Bruksela umieściła go na niej w związku ze sprawą otrucia rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. O próbę zgładzenia opozycjonisty oskarżane są rosyjskie władze.
Pozostałe 25 proc. udziałów w Kałasznikowie należy do państwowej spółki Rostec.
Rosyjski producent broni jest objęty sankcjami USA od 2014 r. w związku z aneksją Krymu przez Moskwę przez Ukrainę i poparciem dla prorosyjskich separatystów na wschodzie kraju.
Według dziennika „Kommersant” transakcja może być warta około 1 mld rubli czyli 12,91 mln dolarów. Koncern nie komentuje informacji na temat nowego udziałowca ani tez na temat wartości transakcji – pisze Reuters.