Wydaje się, że branża morska, a zwłaszcza prywatne spółki już teraz dają impet gospodarce, a pod względem innowacji dorównują niedościgłym kiedyś europejskim rywalom z Norwegii, Niemiec czy Holandii.
Największe firmy, takie jak prywatna grupa Remontowa Holding, zatrudniająca 8 tys. pracowników, osiągająca przychody rzędu 3 mld rocznie, to już pierwszorzędny gracz w Unii Europejskiej. Co ważniejsze, pozycję na rynku stocznia Piotra Soyki wyrobiła sobie nie prostymi projektami i niską ceną, ale nowatorskimi, specjalistycznymi rozwiązaniami.