Hakerzy szpiegowali dyplomatów na Białorusi. "Ta akcja wciąż trwa"

Grupa hakerów przez lata szpiegowała urzędników ambasad czterech krajów na Białorusi, w tym także podczas wojny na Ukrainie, przechwytując lokalne sieci internetowe – twierdzą analitycy bezpieczeństwa ze słowackiej firmy ESET zajmującej się cyberbezpieczeństwem.

Publikacja: 11.08.2023 15:41

Grupa hakerów przez lata szpiegowała urzędników ambasad czterech krajów na Białorusi

Grupa hakerów przez lata szpiegowała urzędników ambasad czterech krajów na Białorusi

Foto: Adobe Stock

Około 15 urządzeń należących do dyplomatów z dwóch krajów europejskich, jednego z Azji Południowej i jednego z Afryki, którzy pracowali w ambasadach, zostało zaatakowanych – napisało w oświadczeniu ESET. Według Matthieu Faou, który jest autorem raportu, cyfrowa kampania szpiegowska rozpoczęła się około 2021 roku i nadal jest prowadzona.

Czytaj więcej

Masowy cyberatak na Rosję. Ucierpiały banki i reżimowa sieć społecznościowa

Nie wiadomo ilu urzędników padło ofiarą tej kampanii – pisze Reuters. Badania, które ujawniają nowy i wyrafinowany zespół hakerski prawdopodobnie działający z Białorusi, pokazują, jak podatni mogą być dyplomaci na cyberszpiegostwo.

Białoruś to najbliższy sojusznik Rosji w jej wojnie z Ukrainą. Mińsk pomógł Rosji w transporcie sprzętu wojskowego i żołnierzy przez jej granice, aby wspomóc działania wojenne - przypomina Reuters.

Czytaj więcej

Ukraina domaga się dostępu do ChatGPT. Sztuczna inteligencja pomoże na wojnie?

W raporcie napisano, że hakerzy manipulowali dostępem do internetu swoich ofiar, „prawdopodobnie” na poziomie dostawcy usług internetowych, co oznacza, że dyplomaci mogli zostać nakłonieni do pobrania złośliwego oprogramowania, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. - Tego rodzaju włamania są trudne do uniknięcia dla osób fizycznych - mówi Bill Marczak z internetowej grupy monitorującej Citizen Lab, która ma siedzibę na Uniwersytecie w Toronto. Marczak, który nie był zaangażowany w badania, powiedział, że odkrycia ESET pokazują, jak bardzo dyplomaci są narażeni na inwigilację. „Ambasady i ministerstwa spraw zagranicznych na całym świecie są głównym celem spyware” – powiedział Reuters.

Około 15 urządzeń należących do dyplomatów z dwóch krajów europejskich, jednego z Azji Południowej i jednego z Afryki, którzy pracowali w ambasadach, zostało zaatakowanych – napisało w oświadczeniu ESET. Według Matthieu Faou, który jest autorem raportu, cyfrowa kampania szpiegowska rozpoczęła się około 2021 roku i nadal jest prowadzona.

Nie wiadomo ilu urzędników padło ofiarą tej kampanii – pisze Reuters. Badania, które ujawniają nowy i wyrafinowany zespół hakerski prawdopodobnie działający z Białorusi, pokazują, jak podatni mogą być dyplomaci na cyberszpiegostwo.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"
Biznes
USA chcą złagodzenia ograniczeń dotyczących marihuany
Biznes
Wielka Brytania wreszcie ma pierwszego „muzycznego miliardera"
Biznes
Lada dzień do Poczty Polskiej wpłynie wielki przelew. Uratuje molocha?
Biznes
Warto mieć zielone miasto