Tegoroczna edycja imprezy tradycyjnie odbywa się w Düsseldorfie w Niemczech. Jedenastodniowa wystawa (31 maja - 10 czerwca) jest okazją do zaprezentowania najnowszych dokonań oraz trendów panujących w - szeroko pojmowanej - branży technologicznej.

W powszechnej świadomości Polaków, Canon kojarzy się głównie z produktami konsumenckimi, takimi jak aparaty fotograficzne czy drukarki. Nic bardziej mylnego. Targi Drupa udowodniają, że Japończycy umiejętnie rozwijają biznes na różnych płaszczyznach, umiejętnie dywersyfikując źródła przychodów.

- Chcemy obalić krzywdzący mit, który szufladkuje nas wyłącznie w jednej wąskiej branży - mówi Joanna Stankiewicz Corporate & Marketing Communication Manager w Canon Polska.

Stoisko Canona, o wielkości kilku boisk piłkarskich, podzielono na siedem stref odpowiadających różnym obszarom biznesowym, takim jak m.in. druk komercyjny; komunikacja biznesowa, rynek wydawniczy, druk przemysłowy (w tym rozwiązania 3D) oraz druk opakowań i fotografii.

Targi Drupa 2016 to nie jedyna impreza wystawiennicza realizowana w ostatnim czasie przez japoński koncern. W zeszłym roku w czterech lokacjach na świecie - Nowy Jork, Szanghaj, Tokio, Paryż - odbyły się wystawy z cyklu Canon Expo 2015. Wszystkie prezentowane tam technologie zostały podzielone na trzy kategorie. Pierwsza to rozwiązania dostępne „od ręki", czyli produkty i usługi znajdujące się ofercie Canona. Druga to technologie jutra, czyli prototypy produktów, które wejdą na rynek w najbliższym czasie. Ostatnie kategoria to technologie przyszłości, będące demonstracją rozwiązań koncepcyjnych.

Obszerna relacje z targów Drupa 2016 znajdzie się we wtorkowym wydaniu „Rz".