Jak radzi sobie polski design i czy ma szansę przebić się na świecie? O tym, czym możemy wyróżnić się na tle innych krajów i o młodej, ale obiecującej polskiej marce VANK opowiada Anna Vonhausen.
- Dostrzegliśmy na tym rynku lukę w postaci zaawansowanych technologicznie produktów i designu technicznego, którego polski rynek meblowy nie oferuje. Obserwując zagraniczną branżę i trendy, widzimy, że tylko tędy droga – mówi dyrektor kreatywna VANK.
- Nie chcemy być masowym meblem. Chcemy tworzyć unikatowe, doskonałe technicznie produkty i na tym budować swoją siłę – dodaje.
Firma postanowiła iść zatem pod prąd panującym na rynku trendom. Jak zauważa Anna Vonhausen, Polacy lubią wracać do przeszłości i korzeni - jeszcze kilka lat temu szczególnie modne były akcenty folklorystyczne, dziś coraz częściej odgrzewa się projekty charakterystyczne dla lat 50.
– My trochę się temu buntujemy i chcemy pokazać, że polski design powinien iść zupełnie inną drogą. Jeżeli chcemy budować konkurencyjną gospodarkę, to nasz design powinien temu służyć. Za nim muszą też stać kompetencje inżynierskie i my je mamy. Mamy i inżynierów, i zakłady przemysłowe, które są w stanie to produkować – podkreśla.
Rynek ten wciąż jest jednak bardzo trudny do zdobycia, w szczególności w Polsce, ponieważ jesteśmy narodem wyjątkowo wrażliwym na cenę i to nią często kierujemy się przy zakupie, a nie wyrafinowaniem i unikalnymi walorami produktu.
- Myślę, że jesteśmy teraz w takim momencie na chwilę przed zmianą i pewnym zatrzymaniem. Projektując nową markę chcemy pokazać, że ona bardzo mocno stąpa na ziemi i patrzy o dwa kroki w przód w kategoriach trendów ogólnoglobalnych, jakie zaczynają się pojawiać. Jednym z tych trendów jest właśnie zatrzymanie się i zastanowienie nad cyklem życia produktu – zaznacza Vonhausen.
Coraz ważniejsze dla konsumentów stają się więc kwestie środowiskowe związane z wytwarzaniem produktów i z tego względu szczególnie przyszłościowym materiałem wydaje się aluminium, ponieważ pozyskuje się je bardzo często z recyklingu.
- Chcemy w marce VANK pielęgnować również wszystkie wartości, które stoją za już pojawiającym się w Polsce ruchu minimalizmu, czyli produkujemy mniej produktów, ale takich, które są przemyślane i ich design jest unikatowy i trwały – dodaje.