Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Grzegorz Idzikowski: Cyberbezpieczeństwo rodem z lat '80

Blisko połowa firm opiera swoje bezpieczeństwo na programach antywirusowych i firewallach, czyli technologiach rodem z lat 80tych – mówi Grzegorz Idzikowski, menadżer w dziale zarządzania ryzykiem nadużyć EY, gość programu Michała Niewiadomskiego.
#RZECZoBIZNESIE: Grzegorz Idzikowski: Cyberbezpieczeństwo rodem z lat '80

Foto: tv.rp.pl

<iframe src="http://get.x-link.pl/804ebba9-25f7-ca87-6fa5-a144a0a56c5c,7c6e1ab6-1780-6821-3005-4f79f0a45646,embed.html" width="650" height="365" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen=""></iframe>

EY przygotowało raport na podstawie badań polskich przedsiębiorstw w obszarze cyberbezpieczeństwa.


- Nakłady na cyberbezpieczeństwo rosną, co jest chwalebne – mówił gość. - 36 proc. firm powiedziało, że w tym roku zwiększy swój budżet na cyberbezpieczeństwo. Z drugiej strony szwankuje konsekwencja. Firmy mają pieniądze i chęci, ale nie do końca wiedzą, co z nimi zrobić – dodał.

Idzikowski przyznał, że świadomość firm rośnie. - Firmy chcą coś zmienić, ale do końca nie wiedzą co – ocenił.

- Niestety blisko połowa respondentów opiera swoje bezpieczeństwo na programach antywirusowych i firewallach, czyli technologiach rodem z lat 80tych. Mamy XXI wiek i wypadałoby się zająć bezpieczeństwem IT – tłumaczył gość.

Reklama
Reklama

Idzikowski zaznaczył, że najczęstsze incydenty w firmach to kampanie malware. - Są to kampanie związane z oprogramowaniem, które szyfruje nasze dane, a następnie jest próba wymuszenia okupu. Bardzo często ten okup jest wymuszany w bitcoinach, czyli kryptowalucie – wyjaśnił.

- Drugą przyczyną są pracownicy, ich nieodpowiedzialne i lekceważące zachowanie. Znaczny procent jest też związany z utratą danych, jakąś awarią systemów IT – dodał ekspert.

Zauważył, że 64 proc. respondentów powiedziało, iż najsłabszym ogniwem jest człowiek.

- Żeby wyeliminować najsłabsze ogniwo powinniśmy inwestować wielostronnie. Po pierwsze w narzędzia IT, po drugie w zespoły bezpieczeństwa IT. Wiele firm ciągle nie posiada dedykowanego zespołu bezpieczeństwa – stwierdził Idzikowski.

- Firmy uważają, że funkcja bezpieczeństwa IT jest funkcją zespołów IT. A to powinno być rozdzielone – dodał.

Gość podkreślił, że najlepiej zabezpieczone są dwie branże.

Reklama
Reklama

- Sektor finansowy i firmy, które posiadają dane wrażliwe lub są objęte programem ochrony infrastruktury technicznej, czyli firmy związane z sektorem energetycznym, czy naftowym. Tam wchodzi pomoc państwa, czyli są struktury w administracji publicznej, które pomagają chronić te instytucje. Pozostałe firmy są pozostawione sobie – podsumował.

Biznes
T-Mobile odsłania plan na 5 lat. 5G, internet domowy i miliardowe inwestycje
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Materiał Promocyjny
Kalisz z najlepszą ofertą pociągów dalekobieżnych w Polsce. Rozpoczęcie prac nad projektem budowlanym kolejowej obwodnicy miasta
Biznes
Szef WEF odchodzi ze stanowiska. W tle kontakty z Jeffreyem Epsteinem
Biznes
Koszty nadużywania alkoholu, kryzys AGD i wizyta Merza w Chinach
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama