Reklama

Nissan opracował samoparkujące kapcie

W Japonii trwa nieustannie wprowadzanie nowych technologii do starych tradycji. Najnowszym osiągnięciem automatyki są samoparkujące kapcie Nissana, zwalniające użytkownika z korzystania z rąk.

Aktualizacja: 25.01.2018 16:25 Publikacja: 25.01.2018 16:13

Nissan opracował samoparkujące kapcie

Foto: Nissan

Nissan Motor opracował system samodzielnego "parkowania" za naciśnięciem guzika przed wejściem do tradycyjnej gospody tego rodzaju obuwia, czekającego przed wejściem na gości.

Każdy kapeć ma dwa małe kółka, silnik i czujniki prowadzące go po drewnianej podłodze w holu dzięki zastosowaniu technologii Nissana ProPilot Park.

Producent samochodów używa tej technologii w najnowszej wersji elektrycznego Leafa. Czujniki wysokiej klasy i kamery pozwalają wynaleźć przez samochód wolnego miejsca do zaparkowania i wjechać na nie tyłem bez udziału kierującego.

Uproszczoną wersję tej technologii zainstalowano w gospodzie w wypoczynkowym mieście Hakone ok.75 km na południowy zachód od Tokio, słynącego z dobrego widoku na górę Fudżi. Wybrani goście będą mogli wypróbować tę technologię w marcu.

- Samodzielnie parkujące kapcie maja pobudzić świadomość istnienia technologii autonomicznego prowadzenia pojazdów i ich możliwości zastosowania poza motoryzacją - wyjaśnił rzecznik Nissana, Nick Maxfield.

Reklama
Reklama

W tej gospodzie nie tylko kapcie będą same poruszać się po podłodze. W jej pokojach dla gości wysłanych matami tatami tradycyjne podłogowe poduszki i niskie stoliki będą również same jechały na swoje miejsce.

Biznes
Chatbot Muska wywołał globalny alarm. Indonezja reaguje jako pierwsza
Biznes
Grenlandia. Mała gospodarka z wielkimi problemami na celowniku Trumpa
Biznes
Wojciech Kostrzewa: Rada Przedsiębiorczości zadowolona z decyzji premiera w sprawie PIP
Biznes
Jest raport służb na temat lobbingu wokół KSC. Mają go poznać posłowie
Biznes
Podatek cyfrowy, odwrót USA od instytucji i rekord sprzedaży aut w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama