Carskie klejnoty przemycone z Rosji podczas rewolucji 1917 r. na aukcji

Rosyjskie klejnoty carskie przemycone z kraju podczas rewolucji 1917 r., wraz z rzadkimi kolorowymi diamentami, zostaną wystawione na aukcji w Genewie.

Publikacja: 09.11.2021 16:50

Carskie klejnoty przemycone z Rosji podczas rewolucji 1917 r. na aukcji

Foto: PAP/EPA

Pomarańczowo-różowy diament o wadze 25,62 karata, szacowany na 3,6 - 5,38 miliona franków szwajcarskich (15,6 – 23,3miliona złotych), osadzony w pierścieniu, ma być gwiazdą aukcji.

PAP/EPA

„Piękny kamień w fantastycznym kolorze różowym z odrobiną pomarańczy, ale nie za dużo, to bardzo subtelny kolor” – powiedział Reuterowi Olivier Wagner, szef sprzedaży i ekspert ds. biżuterii w Sotheby's Geneva.

Dla kolekcjonerów historycznych klejnotów prawdziwą gratką będzie duża owalna broszka z szafirem i diamentem oraz pasujące klipsy do uszu ze szkatułki na biżuterię wielkiej księżnej Marii Pawłowny, ciotki ostatniego rosyjskiego cesarza Mikołaja II. Klejnoty wyceniono na 280 – 480 tys. franków szwajcarskich, czyli 1,2 – 2 mln złotych.

PAP/EPA

Księżna Maria Pawłowna, żona wielkiego księcia Włodzimierza, syna cara Aleksandra II, znana byłą z fantastycznej kolekcji cennej biżuterii, której część udało jej się uratować podczas rewolucji październikowej.

W jej kolekcji był m.in. 100-karatowy szmaragd, który kiedyś należał do jej prapraprababki, cesarzowej Katarzyny Wielkiej, oraz 5-karatowy rubin Józefiny de Beauharnais. Uwielbiała biżuterię Cartiera, który specjalnie dla niej stworzył kilka tiar w rosyjskim stylu tzw. kokoszniki.

Podczas rewolucji przyjaciel rodziny i handlarz biżuteria i antykami Albert Stopford uratował klejnoty z jej sejfu w pałacu i przemycił je z Rosji. Po śmierci księżnej zostały sprzedane przez jej dzieci, aby utrzymać ich życie na wygnaniu.

Księżna uciekła z rewolucyjnej Rosji i zmarła we Francji w 1920 roku. Jej broszki i kolczyki sprzedaje europejska rodzina książęca, która kupiła je na aukcji w 2009 roku, podał dom aukcyjny.

Na aukcję trafią też wspaniałe, duże diamentowe kolczyki o wadze 25,88 karata, których cenę oszacowano na kwotę od 4,1 do 5 mln franków szwajcarskich (17,8 - 21,7 mln złotych).

PAP/EPA

Aukcja odbędzie się 10 listopada w genewskim oddziale domu aukcyjnego Sotheby’s.

Brytyjski dom aukcyjny postanowił też rozszerzyć swój tydzień luksusu o wyprzedaż online „Fashion Through Time” skierowaną do młodszych kolekcjonerów, gdzie będzie można kupić torebki nazwane imieniem gwiazd filmowych Grace Kelly i Jane Birkin oraz buty sportowe noszone przez nieżyjącą już gwiazdę NBA, Kobe Bryanta. Żółto-czarne Nike rozmiar 14 wyceniono na 25-35 tys. franków szwajcarskich (108 – 151 tys. złotych).

PAP/EPA

Pomarańczowo-różowy diament o wadze 25,62 karata, szacowany na 3,6 - 5,38 miliona franków szwajcarskich (15,6 – 23,3miliona złotych), osadzony w pierścieniu, ma być gwiazdą aukcji.

„Piękny kamień w fantastycznym kolorze różowym z odrobiną pomarańczy, ale nie za dużo, to bardzo subtelny kolor” – powiedział Reuterowi Olivier Wagner, szef sprzedaży i ekspert ds. biżuterii w Sotheby's Geneva.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Co wynikło z rozmów o przyszłości Poczty Polskiej?
Biznes
Mieszkańcy Arktyki skarżą się Putinowi na rosyjski koncern. „Zagraniczni agenci"
Biznes
Kiedy dojrzałość spotyka się z młodością, powstaje zupełnie nowa jakość
Biznes
GUS: Polskie firmy mniej inwestują niż rok temu. Mają też gorsze wyniki
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Biznes
Ruszyły trójstronne rozmowy o przyszłości Poczty Polskiej. Jak ocalić firmę?
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?