Możejki czekają na inwestycje Orlenu

Realizacja kluczowych przedsięwzięć zapowiadanych na Litwie ciągle jest w powijakach.

Aktualizacja: 07.09.2021 21:37 Publikacja: 07.09.2021 20:11

Rafineria w Możejkach

Rafineria w Możejkach

Foto: materiały prasowe PKN Orlen

 

Należąca do grupy Orlen litewska rafineria w Możejkach może w najbliższych latach mocno zyskać na wartości i znaczeniu, o ile zostaną zrealizowane zapowiedziane inwestycje. Wiele zależy jednak od negocjacji prowadzonych przez zarząd płockiej spółki z litewskim rządem na temat wsparcia.

Efekty dotychczasowych rozmów są raczej mizerne. Jak na razie zaowocowały tylko podpisaniem listu intencyjnego z tamtejszym Ministerstwem Energetyki dotyczącego budowy instalacji pogłębionego przerobu ropy (bottom of barrel).

„Realizacja inwestycji umożliwiłaby wzrost uzysku produktów wysokomarżowych z obecnych niecałych 73 proc. do ponad 86 proc, tym samym znacząco zwiększając odporność litewskiej spółki na zmiany zachodzące w otoczeniu makroekonomicznym" – podaje biuro prasowe Orlenu.

W tym kontekście trzeba pamiętać, że spółka już kilka razy informowała o rozważanej realizacji około czteroletniego, rekordowego na Litwie pod względem wydatków projektu inwestycyjnego pogłębionego przerobu ropy.

Na razie jednak realizowane przedsięwzięcia są stosunkowo skromne. W tym roku zależna spółka Orlen Lietuva planuje wydać na inwestycje 61,7 mln dol., z czego 10,6 mln dol. na projekty rozwojowe, a resztę na tzw. projekty utrzymaniowe, czyli niezbędne do realizacji obecnej produkcji.

„Zgodnie z zapowiedziami realizowany jest również etap przygotowawczy przed podjęciem finalnej decyzji o realizacji inwestycji hydrokrakingu (ma umożliwić pogłębienie przerobu ropy i zwiększenie marżowości rafinerii – red.)" – twierdzi Orlen. Kiedy faktycznie ruszy budowa, ciągle nie wiadomo.

Tymczasem spółka już w kwietniu informowała, że zgodnie z otrzymanym projektem bazowym przeprowadzono przetarg na wykonawcę. Wśród rozważanych przez Orlen inwestycji jest dekarbonizacja działalności rafineryjnej w Możejkach.

Maksymalne moce przerobowe litewskiej rafinerii wynoszą obecnie 10,2 mln ton ropy rocznie. Większe w grupie Orlenu są tylko w Płocku (16,3 mln ton). Możejki są jednak najmniej efektywną rafinerią w koncernie.

Należąca do grupy Orlen litewska rafineria w Możejkach może w najbliższych latach mocno zyskać na wartości i znaczeniu, o ile zostaną zrealizowane zapowiedziane inwestycje. Wiele zależy jednak od negocjacji prowadzonych przez zarząd płockiej spółki z litewskim rządem na temat wsparcia.

Efekty dotychczasowych rozmów są raczej mizerne. Jak na razie zaowocowały tylko podpisaniem listu intencyjnego z tamtejszym Ministerstwem Energetyki dotyczącego budowy instalacji pogłębionego przerobu ropy (bottom of barrel).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Możejki pod młotek?
Biznes
Możejki winne straty?
Opinie Ekonomiczne
Orlen: Szukanie kupca na Możejki
Ekonomia
Orlen i Możejki, czyli związek przed rozwodem
Biznes
Jest nowa szefowa PARP. "Agencja trafia w najlepsze ręce"