Departament handlu USA nałożył cła antydumpingowe w wysokości 209,72 proc. na import z Rosji rur bezszwowych standardowych, przewodowych i ciśnieniowych ze stali węglowej i stopowej. Odpowiednie zawiadomienie znalazło się w zbiorze oficjalnych dokumentów rządu amerykańskiego – tzw. Rejestrze Federalnym.

Dochodzenie antydumpingowe rozpoczęło się w lipcu ubiegłego roku i zostało wszczęte na wniosek filii francuskiego producenta rur Vallourec - Vallourec Star z Houston w Teksasie.

Na początku sierpnia Biały Dom ogłosił, że zamierza nałożyć cła na import szeregu rur z Rosji, Ukrainy i Republiki Korei po tym, jak władze uznały, że w wyniku ich importu „przemysł amerykański ucierpiał” i ponosi „znaczne szkody."

Tak więc wysokość ceł antydumpingowych na importowane produkty rosyjskich koncernów TMK i Volzhsky Pipe Plant SA wyniesie 209,72 proc., ukraińskiej firmy Interpipe - 23,75 proc., a południowokoreańskiego koncernu stalowego ILJIN - 4,5 proc.

W dokumencie zaznaczono, że w związku z ewentualnym otrzymaniem subsydiów państwowych przez firmy z Rosji i Korei Płd. wprowadzono cła wyrównawcze w wysokości odpowiednio 48,38 proc. i 1,78 proc. Cła mogą zostać zniesione tylko po przeglądzie cen, które departament handlu będzie przeprowadzać raz na kilka lat.

Zdaniem Amerykanów rosyjscy producenci i eksporterzy powiązanych produktów otrzymują państwowe subsydia, dzięki czemu mogą stosować dumping swoich wyrobów. Rosja, według departamentu, dostarczyła w 2020 roku Stanom Zjednoczonym 11,47 tys. ton rur podlegających obecnie nałożonym cłom za prawie 10 mln dol.; Ukraina – 32,8 tys. ton (25,5 mln dol.), Republika Korei – 23 tys. ton (26 milionów dolarów).