Reklama

Extra Żytnia nie skusi największych firm

Rusza sprzedaż kolejnych Polmosów. W przyszłym tygodniu resort skarbu zaprosi do rokowań w sprawie Józefowa i Bielska-Białej – ustaliła „Rz”. Firmy mogą być warte 700 mln zł

Publikacja: 29.08.2008 02:35

Extra Żytnia nie skusi największych firm

Foto: Rzeczpospolita

– Przyjęliśmy już analizy przedprywatyzacyjne Polmosów w Bielsku-Białej i Józefowie, – mówi Joanna Schmid, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Są to największe firmy wśród wytwórni wódek, których resort skarbu dotychczas nie sprzedał.

Obydwie produkują extra żytnią, dlatego mają trafić razem do nowego właściciela. W 2007 r. ich przychody przekroczyły w sumie 500 mln zł. Natomiast łączne udziały w polskim rynku wódki wartym ok. 8 mln zł wynoszą ok. 5 proc. Daje im to miejsce w pierwszej dziesiątce największych producentów i dystrybutorów. Resort nie podaje wartości Polmosów. Z naszych szacunków wynika, że może ona sięgać 600 – 700 mln zł.

Zdaniem Joanny Schmid widać zainteresowanie Polmosami ze strony inwestorów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Jednak, jak ustaliła „Rz”, ofert nie złożą największe firmy w branży. – Nie interesują nas Polmosy Józefów i Bielsko-Biała. Produkowana przez nich extra żytnia ma według nas zbyt małe udziały rynkowe – mówi William Carey, prezes Central European Distribution Corporation, lidera polskiego rynku wódki. Oferty nie zamierza złożyć także Belvedere, numer dwa w Polsce. – Koncentrujemy się na markach o zasięgu międzynarodowym – wyjaśnia Krzysztof Tryliński, dyrektor generalny Belvedere.

Właścicielami Extra Żytniej interesuje się natomiast Polmos Lublin, firma numer trzy na polskim rynku. Producent Żołądkowej Gorzkiej podkreśla jednak, że jeszcze nie zdecydował ostatecznie, czy złoży ofertę.

Ewentualne przejęcie Polmosów Józefów i Bielsko-Biała przez lubelską wytwórnię nie byłoby zaskoczeniem dla branży. – To naturalne, że rynek podlega procesom konsolidacji – uważa Leszek Wiwała, prezes Polskiego Przemysłu Spirytusowego. Jego zdaniem dodatkowym bodźcem dla Polmosu Lublin do kupienia od państwa obu wytwórni jest przejęcie przez Pernod Ricard szwedzkiego koncernu V&S, właściciela zakładu w Zielonej Górze. Wytwarzana jest tam m.in. wódka Luksusowa. Łącznie z posiadaną już Wyborową Pernod Ricard przesunie się na trzecie miejsce na rynku i wyprzedzi Polmos Lublin.

Reklama
Reklama

Przyszły tydzień będzie ważny także dla Polmosów Toruń, Szczecin i Konin. Resort skarbu opublikuje zaproszenie do rokowań w sprawie prywatyzacji pierwszego z nich. W ubiegłą sobotę rada nadzorcza odwołała Sławomira Koprowskiego ze stanowiska prezesa toruńskiej wytwórni.

Urzędnicy resortu mają się także spotkać z firmą The Brand Distillery, która chce kupić Polmos Szczecin. Obecnie prowadzi ona rozmowy z BGŻ o restrukturyzacji zadłużenia, które wynosi ok. 20 mln zł. Jeżeli inwestor nie podpisze szybko umowy prywatyzacyjnej, zarząd Polmosu będzie musiał ogłosić upadłość.

W najbliższych dniach Ministerstwo Skarbu Państwa będzie również omawiało szczegóły umowy prywatyzacyjnej z Iloną Goszczyńską, która zamierza przejąć Polmos Konin. Inwestorka uzgodniła już z załogą szczegóły pakietu socjalnego.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorkib.drewnowska@rp.pl

Biznes
Polska goni Wielką Brytanię, niższe cła USA i presja na ETS
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama