- Rozmowa z panem premierem Kataru była bardzo dobra, obie strony są zainteresowane szybkim dopięciem tego projektu - powiedział w szwajcarskim Davos Tusk.
Umowa może zostać podpisana w kwietniu.- Pojawiła się nawet data, wczesną wiosną z końcem kwietnia emir Kataru jest zaproszony do Polski i będzie w Warszawie i uznaliśmy, że to jest świetny moment żeby spuentować te ustalenia. Nasi partnerzy z Kataru są konkretni i nie tylko są zainteresowani LNG, ale też dystrybucją gazu w Polsce, prywatyzacją giełdy - dodał.
Rząd zamierza przyspieszyć prace nad dywersyfikacją dostaw gazu do Polski i chce, by umożliwiający odbiór surowca terminal powstał najpóźniej do końca 2013 roku. Teraz gros importowanego do Polski gazu pochodzi z Rosji.
W połowie stycznia minister skarbu Aleksander Grad mówił, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG) jest bliskie dopięcia kontaktu na dostawy do terminalu, bez której budowa terminalu mija się z celem.
- Na razie wolę dmuchać na zimne, ale sądzę, że jesteśmy bardzo blisko finału - powiedział premier Tusk, mówiąc o umowie z bliskowchodnim państwem.