GM wyjaśnił, że Consumers Energy, filia CMS Energy zwróciła się do niego o zawieszenie produkcji, aby mogła zapewnić dostawy energii i usunąć skutki pożaru w stacji przepompowywania gazu w hrabstwie Macomb. Pożar wyłączył stację z użytku.
Koncern powiadomił pracowników, by w środę wieczorem i w czwartek rano nie przychodzili do pracy w ustalonych montowniach, tłoczniach blach i ośrodku produkcji układów przenoszenia napędu, także ośrodka techniki. GM ocenia cały czas, kiedy będą mogli wrócić do pracy - informuje Reuter.
Prezes CMS Energy, Patricia Poppe poinformowała w wideokomunikacie na Facebooku, że duże firmy, GM, Ford i Fiat Chrysler zgodziły się przerwać produkcję do piątki włącznie z powodu rekordowego zimna i pożaru w przepompowni gazu.
Dodała, że środki podjęte przez duże firmy nie wystarczą, zaapelowała więc do 1,8 mln klientów firmy korzystających z jej energii o maksymalne obniżenie wskazań termostatów, co pozwoli zmniejszyć zużycie gazu ziemnego, by można było zapewnić ochronę szpitali i domów opieki osób starszych.
Fiat Chrysler powiadomił, że anulował pracę na jednej zmianie w 2 montowniach, zastanawia się nad rozszerzeniem akcji. Ford też podjął kroki ograniczające zużycie energii w 4 zakładach w tym stanie zasilanych przez Consumers Energy.
Firma energetyczna zaapelowała SMS-sami do mieszkańców Michigan, by ograniczyli korzystanie z gazu; uprzedziła, że "bez dodatkowych redukcji grozi nam, że nie będziemy w stanie dostarczać gazu rodzinom i ważnym placówkom w stanie, czego nikt z nas nie chciałby"