Reklama

Referendum strajkowe w Polskich Liniach Lotniczych LOT

Do 2 sierpnia trwa w spółce głosowanie. Zarząd ostrzega, że skutki strajku mogą być bardzo groźne, z upadkiem linii włącznie. – Nie wierzymy w to – mówią związkowcy
Referendum strajkowe w Polskich Liniach Lotniczych LOT

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

W LOT pracuje 800 stewardes i 460 pilotów. Przy zatrudnieniu, które wynosi dzisiaj 2300 osób, wynik ich głosowania spowoduje, że stanie cały LOT – mówi „Rz” Stefan Malczewski, szef firmowej „Solidarności”.

Żaden z pilotów ani pracowników personelu pokładowego pytanych przez „Rz” nie chciał pod nazwiskiem powiedzieć, czy będą głosować za strajkiem. Niektórzy przyznają, że wywierane są na nich naciski, aby opowiedzieli się za protestem. – „Czemu nie podpisujesz? Nie chcesz więcej zarabiać?”, usłyszałam od starszych koleżanek – mówiła „Rz” stewardesa latająca na najbardziej atrakcyjnej trasie atlantyckiej.

Lista żądań stewardes jest długa, liczy ponad 30 postulatów. Domagają się one m.in. podwyższenia zarobków do 40 proc. pensji pilotów i pokrywania przez pracodawcę kosztów prania mundurów, jakie noszą w pracy, dodatkowego posiłku po sześciu godzinach pracy i oddzielnej kabiny na pokładzie samolotu, gdzie personel mógłby wypocząć. Z kolei piloci chcieliby przywrócenia obozów kondycyjnych i układu zbiorowego oraz zasady starszeństwa.

[wyimek]168 mln zł wyniosła strata LOT w 2009 r.[/wyimek]

– Na spełnienie tych postulatów LOT najzwyczajniej nie stać. W każdym razie oznaczałoby to utratę z trudem odzyskanej pozycji – mówi Jacek Balcer, rzecznik linii.

Reklama
Reklama

– Rozumiemy żądania pilotów i stewardes – przekonuje z kolei Stefan Malczewski. Jego zdaniem pracownikom chodzi jednak przede wszystkim o ich złe traktowanie przez zarząd. I wymienia m.in. brak odpowiedzi w ustawowym terminie na pisma rady pracowników, lekceważenie organizacji związkowych. – Jak to możliwe, by korespondencja w LOT odbywała się po angielsku, przecież to polska firma – złości się.

LOT w 2009 r. miał 168,1 mln zł straty. W tym roku, zdaniem prezesa Sebastiana Mikosza, spółka ma nadzieję wyjść na zero. Wcześniej planowano wynik minimalnie dodatni, ale nieoczekiwane straty spowodowało wstrzymanie lotów w drugiej połowie kwietnia z powodu chmury pyłu wulkanicznego.

Biznes
T-Mobile odsłania plan na 5 lat. 5G, internet domowy i miliardowe inwestycje
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Materiał Promocyjny
Kalisz z najlepszą ofertą pociągów dalekobieżnych w Polsce. Rozpoczęcie prac nad projektem budowlanym kolejowej obwodnicy miasta
Biznes
Szef WEF odchodzi ze stanowiska. W tle kontakty z Jeffreyem Epsteinem
Biznes
Koszty nadużywania alkoholu, kryzys AGD i wizyta Merza w Chinach
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama