Saab będzie rywalizować z Boeingiem, Lockheedem Martinem i Dassault Aviation w przetargu na 110 myśliwców dla lotnictwa wojskowego Indii w ramach kontraktu za ponad 15 mld dolarów. Szwedzi rozważają, by w ramach programu premiera Narendy Modi „Make in India” uruchomić w tym kraju produkcję 96 samolotów ze 114, jakie chcieliby sprzedać — powiedzieli przedstawiciele firmy dziennikarzom na marginesie konferencji w Bengaluru „Aero India 2019”.

Saab związał się z indyjskim konglomeratem Adani Group (energetyka, surowce, logistyka, obrót płodami rolnymi, nieruchomościami, usługi finansowe, przemysł obronny, lotnictwo) w ewentualnej sprzedaży tych jednosilnikowych samolotów, aby spełnić warunek przetargu posiadania miejscowego partnera w realizacji zamówienia — podał Reuter.

Dowolnie wybrany zakład do produkcji tych myśliwców może stać się również ośrodkiem ich eksportu — powiedział na tej konferencji szef Saaba w Indiach, Ola Rignell. Naturalną lokalizacją takiego zakładu byłyby Bengaluru i Hyderabad na południu kraju.

Na razie MiGi

Tymczasem Indie noszą się z zamiarem kupienia w Rosji 21 myśliwców MiG-29, a może więcej — podała agencja prasowa RIA za wicedyrektorem urzędu federacji ds. współpracy wojskowo-technicznej. Nie sprecyzowała, kiedy maiłoby to nastąpić

F-21 dla Indii

Z kolei Lockheed Martin zaproponował produkcję w Indiach nowego myśliwca F-21 skonfigurowanego dla tego kraju. Koncern proponował wcześniej F-16 używane powszechnie na świecie, ale teraz jego przedstawiciel poinformował w Bengaluru o nowej propozycji.

- F-21 jest inny w środku i na zewnątrz — oświadczył wiceprezydent ds. strategii i rozwoju w Lockheedzie, Vivek Lall. Samolot dostosowany do wymagań Indii byłby produkowany we współpracy z Tata Advanced Systems.