Reklama

Rosjanie płacą więcej za polską żywność

Wartość eksportu naszych produktów na rynek rosyjski może wynieść w tym roku 4 mld zł. Wejście Rosji do Światowej?Organizacji Handlu ułatwia działalność polskim firmom. Najwięcej wysyłamy na wschód owoców i warzyw, ich produkcja w tym roku wzrosła

Publikacja: 08.11.2011 13:00

Rosjanie płacą więcej za polską żywność

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Sukcesy eksportu polskiej żywności na wschód w pierwszym półroczu to pokłosie zeszłego, kiepskiego dla rosyjskiego rolnictwa roku. Susza w Rosji odbiła się na produkcji nie tylko zbóż, ale także miała wpływ na niższe zbiory owoców i gorsze wyniki hodowli. Po pierwszym półroczu wartość polskiego eksportu żywności do Rosji jest o 16 proc. wyższa niż rok temu – wyniosła 439 mln euro.

– Polska eksportuje na Wschód duże ilości owoców, warzyw, czerwonego mięsa i słodyczy. W całym roku wartość eksportu polskiej żywności do Rosji może wynieść 800 –900 mln euro – ocenia Andrzej Kalicki, szef zespołu Monitoringu?Zagranicznych?Rynków Rolnych (FAMMU).

Handel stał się łatwiejszy zwłaszcza w ostatnich miesiącach – podkreślają eksporterzy. – Jedną z przyczyn jest z pewnością fakt, że Rosja chce wstąpić do WTO i musi dostosować się do ogólnych warunków handlu stawianych przez tę organizację – ocenia Waldemar Żółcik, prezes firmy Activ, która handluje owocami i warzywami.

Rosjanie zrezygnowali z wprowadzania nowych certyfikatów eksportowych dla owoców i warzyw, o jakich była mowa na początku roku. Dla polskich firm była to ważna decyzja, ponieważ świeże warzywa i owoce stanowią 40 proc. eksportu do Rosji. – Nawet wybuch w Niemczech afery z zatruciem bakterią E. coli nie zachwiał handlem – zauważa Dagmara Długokęcka z FAMMU.

Na wschód eksportujemy głównie warzywa kapustne i cebulowe, a w przypadku owoców – jabłka. Rocznie wysyłamy za granicę 700 – 750 tys. ton jabłek, z czego nawet połowę do?Rosji. I choć niskie ubiegłoroczne zbiory owoców zmniejszyły wolumen eksportu, to przedsiębiorcy odbili to sobie wyższymi cenami. – W tym roku kilogram jabłek wysyłanych na eksport kosztował średnio 0,42 euro, podczas gdy rok temu 0,27 euro – dodaje Długokęcka.

Reklama
Reklama

Sprzedaż słodyczy do Rosji zwiększyła się prawie dwukrotnie w ubiegłym roku i nadal rośnie. Wzrasta eksport mięsa czerwonego, gorzej sytuacja wygląda w przypadku nabiału.

– Klient rosyjski jest wymagający, odbiorcy kładą bardzo duży nacisk na spełnienie wymogów sanitarnych. Potencjał rynku jest bardzo duży, ale liczy się jakość produktów – ocenia Roman Miler, wiceprezes Polskiego Koncernu Mięsnego Duda.

Rosja coraz bardziej stawia na uniezależnienie się od importu żywności, co widać zwłaszcza w przypadku mięsa drobiowego, a także sektora mleczarskiego. ?Powstają ogromne zakłady spożywcze. Ale, jak podkreślają eksperci, taki model produkcji nie jest możliwy w przypadku owoców i warzyw. Trudno będzie więc Rosjanom uniezależnić się od ich importu, a Polska jest tu naturalnym partnerem. – Handel jest jednak coraz trudniejszy, a marże coraz niższe – tłumaczy Waldemar Żółcik.

Rosja podpisuje umowę o przyjęciu do Światowej Organizacji Handlu 10 listopada.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.kozmana@rp.pl

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama