Tak wynika z danych pochodzących z sądów powszechnych, jakie prezentuje KUKE SA. (Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych SA)
W grudniu upadłość ogłosiło o ponad 16 proc. więcej firm niż miesiąc wcześniej. Jest to też więcej niż rok temu, kiedy to upadły 54 firmy.
KUKE podaje, że całym roku na skutek niewypłacalności, działalność gospodarczą zakończyło 720 przedsiębiorstw. To o 35 firm więcej niż w 2010 roku.
W ostatnich dwunastu miesiącach najmniejszą liczbę upadłości w pojedynczym miesiącu ogłoszono w styczniu (43 firmy), natomiast w lipcu upadło najwięcej przedsiębiorstw, bo aż 69.
Największe ryzyko prowadzenia działalności w 2011 roku, - mierzone ilością upadłości w stosunku do ilości firm działających w danym sektorze przedsiębiorstw - odnotowano, w branży poligraficznej (3,2 proc.) w branży związanej z kulturą, rozrywką i rekreacją (2,9 proc.) , w budownictwie (2,5 proc.) wśród producentów wyrobów z drewna oraz w branży chemicznej
W całym zeszłym roku niewielkie natężenie upadłości odnotowano w przypadku handlu detalicznego (0,4 proc.), producentów urządzeń elektrycznych (0,7 proc. producentów metali (0,8 proc. producentów wyrobów z papieru (0,9 proc.) a także w branży spożywczej (1,2 proc.) W zestawieniu z 2010 rokiem istotny spadek natężenia widoczny był m.in. w branży zajmującej się produkcją metali, w tekstylnej i odzieżowej, wśród producentów wyrobów elektronicznych oraz producentów pojazdów i części samochodowych.
Korporacja oczekuje, że wzrost gospodarczy w roku 2012 (choć niższy niż spodziewany 4,3 proc. z roku 2011) wyniesie 3,6 proc. Rentowność obrotu netto firm wyniesie 4,4 proc.