Reklama

Kijów potrzebuje każdego rodzaju sprzętu wojskowego

Jedynie połowę potrzebnego jej sprzętu Ukraina może produkować samodzielnie, do reszty konieczna jest kooperacja. Ale Zachód objął Ukrainę embargiem.
Były minister obrony kraju Anatolij Hrycenko uważa, że jedynie 40 proc. broni i uzbrojenia Ukraina m

Były minister obrony kraju Anatolij Hrycenko uważa, że jedynie 40 proc. broni i uzbrojenia Ukraina może wytworzyć bez pomocy z zewnątrz.

Foto: AFP

Były minister obrony kraju Anatolij Hrycenko uważa, że jedynie 40 proc. broni i uzbrojenia Ukraina może wytworzyć bez pomocy z zewnątrz. Miejscowi analitycy są bardziej optymistyczni i mówią o 50–55 proc.

Przestarzała technologicznie ukraińska armia najbardziej potrzebuje nowoczesnego sprzętu: przede wszystkim łącznościowego, ale też „środków walki radioelektronicznej" (zagłuszających łączność przeciwnika) oraz dronów. Obecnie do poszczególnych oddziałów na froncie takie maszyny (w większości domowej konstrukcji na bazie dostępnych w sklepach) przywożą wolontariusze. O ile jednak można nimi od biedy prowadzić zwiad, to zupełnie nie nadają się do wspierania artylerii i korygowania jej ognia.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama