Reklama

Whirlpool wyda u nas 1 mld zł

Amerykański koncern po integracji zakładów Indesit nie planuje zwolnień pracowników.

Publikacja: 16.11.2015 12:16

Whirlpool wyda u nas 1 mld zł

Foto: Bloomberg

Whirlpool podpisał umowę zakupu grupy Indesit latem 2014 r.. Transakcja została już sfinalizowana, bez dodatkowych warunków ze strony Komisji Europejskiej czy krajowych urzędów antymonopolowych. Po zamknięciu transakcji szybko pojawiły się obawy, co się stanie z zakładami firm w Polsce, ponieważ część z nich się dublowała. Obecnie firma ma w naszym kraju dziewięć zakładów, które produkują rocznie ponad 7 mln sztuk sprzętu AGD. Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami firma nie tylko nie planuje zwolnień pracowników ani zamykania zakładów, ale również chce się rozwijać.

Będą inwestycje

Do 2018 r. wyda w Polsce ponad 235 mln euro (blisko miliard złotych) w rozwój istniejących fabryk, bez budowania nowych. – To oznacza transfery [mocy produkcyjnych - red.] najlepiej sprzedających się produktów generujących wysokie marże, takie jak zmywarki (z Chin około 130 tys. sztuk rocznie), pralki (z Włoch około 150 tys.) i kuchenki (z Turcji i Chin około 100 tys. sztuk) – mówi „Rzeczpospolitej" Nicola De Guida, dyrektor generalny ds. produkcji na Polskę i Słowację Whirlpool EMEA.

Oznacza to jednocześnie odpływ z naszego kraju produktów niżej pozycjonowanych cenowo, np. podzespołów do lodówek – do Turcji trafi produkcja ok. 350 tys. sztuk rocznie. Do Włoch będzie przeniesiona produkcja płyt kuchennych. Możliwości manewru są spore: w regionie EMEA koncern zatrudnia 24 tys. osób. Fabryki działają w ośmiu krajach, a sprzedaż jest prowadzona w ponad 30.

Rynek ma potencjał

Jak podaje firma, ok. 25 proc. pracowników Grupy Whirlpool z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki zatrudnionych jest w Polsce. Potwierdziła także dalszą obecność Whirlpoolu i Indesitu we wszystkich lokalizacjach w Polsce, w których obecnie znajdują się fabryki grupy. Czyli nie ma opcji ich zamykania.

Produkcja w zakładach Whirlpoolu trafia głównie na eksport – sprzedaż zagraniczna to ponad 80 proc. powstających w naszym kraju lodówek i kuchni. W 2014 r. ich produkcja przekroczyła 20 mln sztuk, a wartość eksportu wyniosła 16,7 mld zł. W tym roku, mimo spadku eksportu na Wschód, zarówno sprzedaż zagraniczna, jak i produkcja rosną.

Reklama
Reklama

Producentów cieszy rosnący potencjał polskiego rynku, którego wartość, jak pisaliśmy wczoraj w „Rzeczpospolitej", już po październiku przekroczyła poziom 4 mld zł. Sukces odnoszą tu nie tylko marki z niższych półek cenowych, ale i premium, co potwierdził Samsung. Firma ta, startując od zera w branży AGD, w dwa lata stała się jednym z czołowych graczy w takich kategoriach, jak lodówki czy pralki.

Zmienił się sposób postrzegania sprzętu AGD. – Dziś konsument zwraca uwagę na markę, funkcjonalność, estetykę, a dopiero potem na cenę – mówi Marcin Babiasz, menedżer ds. promocji w sieci Neonet. – Polacy decydują się coraz częściej na zakup produktów z wyższą klasą energetyczną [energooszczędnych – red.]. Można stwierdzić, że rośnie cała kategoria sprzętu AGD w wyższych klasach energetycznych.

Biznes
Orange Polska pokazał wyniki i podniósł cel na 2028 rok
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama