Reklama

Daimler. Mercedes dla bogatego drwala

Najnowszy model Mercedesa, X-Class pojawi się na rynku pod koniec 2017 roku. Na razie producent zaprezentował dwa modele koncepcyjne.

Będzie to oferta dla rynku Australii, Europy, Brazylii, Argentyny i Republiki Południowej Afryki. Takie auta najbardziej popularne są jednak w Ameryce Północnej.

Jak na razie jednak Daimler zastanawia się, czy wejść z taką ofertą na rynek amerykański. W ten sposób niemiecki producent zjedzie do nowego bardzo dochodowego segmentu rynku. „Uzupełniamy jedną z ostatnich luk w naszej ofercie" — napisał w przesłanym mediom oświadczeniu Volker Mornhinveg, szef Mercedes Vans.

X-Class, Mercedesa będzie luksusowym pick-upem, droższym bo przeznaczonym dla innego klienta, niż znajdujące się już na rynku auta General Motors, Forda i Nissana. Ale właśnie z Nissana będzie miał najwięcej. Po pierwsze ma być budowany w hiszpańskiej fabryce Nissana, tam gdzie Navarra, a potem także w zakładach Renaulta w Argentynie. To auto jest także kolejnym etapem współpracy Aliansu Renault/Nissan i Daimlera.

Z analiz Daimlera wynika, że takie auta będą się cieszyły rosnącym powodzeniem i coraz chętniej będą je kupować prywatni klienci, a niekoniecznie tylko osoby zawodowo związane z przewozem towarów i pracowników- to gwarantuje obszerna kabina, z łatwością mogąca pomieścić 5 osób.

Producent liczy tym razem przede wszystkim na rynki Australii i Ameryki Południowej i ma nadzieję, że zyska popularność także w Europie, gdzie początkowo z pewnością produktem niszowym.

Reklama
Reklama

W tej chwili Australia ma w rynku pick-upów udział sięgający 14,1 proc. Na drugim miejscu jest Argentyna - 11,6 proc. Potem już te udziały są znacznie mniejsze — Brazylia — 5 proc., 1,3 proc., to rynek brytyjski, a 0,5 proc. niemiecki.

Na premierowym pokazie w Szwecji Mercedes wystawił 2 modele — przypominający SUVa- Stylish Explorer i „woła roboczego" Powerful Adventurer. W program wprowadzenia nowego segmentu do marki Niemcy zainwestowali miliard euro. Obydwa auta X-Class będą miały napęd na 4 koła, będą w stanie pociągnąć ładunek wielkości 3,5 tony, a do skrzyni można załadować 1,1 tony. Tyle, że to wszystko będzie w stanie udźwignąć auto z luksusowym wnętrzem (bo to jednak nadal Mercedes), wszystkimi zasadami bezpieczeństwa charakterystycznymi dla tej marki. To auto, które wydaje się idealne dla bogatego drwala jednak zostało wyprodukowane z myślą o rodzinach korzystających z aktywnego stylu życia i przywiązanych do produktów z segmentu premium. Mercedes wymienia jednak również inżynierów budowlanych oraz architektów.

Biznes
Abramowicz kontra Downing Street. Spór o pieniądze ze sprzedaży Chelsea
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Biznes
Zdolność kredytowa Polaków rośnie, Bruksela chce tańszego prądu
Biznes
Spadek urodzeń w Polsce. Co naprawdę niszczy demografię
Biznes
Polski SAFE i NBP, stabilizacja ceny gazu, plan gospodarczy Pekinu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama