To może być ostatni tak dobry kwartał dla banków

8,4 mld zł mógł wynieść łączny zysk netto za okres lipiec–wrzesień dziewięciu największych graczy z sektora – prognozują analitycy. Ale wciąż wisi nad nim widmo wakacji kredytowych.

Publikacja: 25.10.2023 03:00

To może być ostatni tak dobry kwartał dla banków

Foto: Adobe Stock

Polskie banki III kw. br. mogą w większości zaliczyć do udanych – wynika z prognoz sześciu zespołów analitycznych, które wzięły udział w naszej ankiecie. – Zysk będzie napędzany wzrostem wyniku odsetkowego, niskim poziomem rezerw na ryzyko kredytowe, presją na koszty, niewielkimi obciążeniami regulacyjnymi – komentuje Kamil Stolarski z Santander BM. Duży wpływ będą miały też rezerwy na kredyty frankowe.

Łączny zysk dziewięciu banków notowanych na GPW może więc wynieść 8,42 mld zł. To aż o 36 proc. więcej niż w II kw. br. Z kolei rok wcześniej, w III kw. 2022 r., spółki te zanotowały aż 4,2 mld zł straty, bo wówczas trzeba było zaksięgować koszty rządowego programu wakacji kredytowych.

Przy czym sytuacja poszczególnych banków w III kw. br. może być dosyć zróżnicowana. Bank Millennium i mBank już wcześniej informowały, że w tym okresie dokonały dosyć dużych odpisów na ryzyko prawne kredytów CHF, co miało mocny wpływ na wyniki. Millennium może pokazać ok. 90,6 mln zysku netto (to średnia prognoz sześciu zespołów analitycznych), wobec 106 mln w II kw. br. Z kolei mBank zapewne będzie ok. 64 mln zł na minusie, wobec 15 mln straty kwartał wcześniej.

Sporą zagadką jest PKO BP. Eksperci szacują zysk lidera rynku na zawrotną kwotę nieco ponad 2,5 mld zł. Ale rozrzut prognoz jest tu dosyć duży: nie wiadomo, jak duże rezerwy frankowe poczynił PKO BP w III kw. Jeśli były one niewielkie, zysk może sięgnąć nawet 2,67 mld zł, jeśli jednak wyniosły ok. 500 mln zł, może to być 2,16 mld zł.

W każdym ze scenariuszy oczekiwane jest, że wynik netto PKO BP w III kw. będzie około czterech razy lepszy niż w II kwartale br., gdy rezerwy na ryzyko prawne kredytów hipotecznych przekroczyły 2,5 mld zł. Wśród pozostałych banków na plus trzeba wyróżnić Santander BP, który może zwiększyć swój zysk o 33 proc. kw./kw., na minus – Bank Handlowy i BNP Paribas, które mogą pokazać słabsze wyniki kwartał do kwartału. W przypadku Pekao, ING Banku Śląskiego czy Aliora mowa o niewielkim wzroście zysku netto.

Łączny wynik odsetkowy dla dziewięciu giełdowych banków mógł wynieść 19,9 mld zł – szacują eksperci. To o 2,8 proc. więcej niż w II kw. br. oraz o 11,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Dynamika wzrostu dla poszczególnych kredytodawców może być podobna. Na tle sektora pozytywnie wyróżniają się Pekao i ING Bank Śląski, które na odsetkach mogły zarobić o 4,4 proc. więcej niż kwartał wcześniej.

Jednocześnie zdaniem analityków III kw. 2023 r. może okazać się najlepszy, jeśli chodzi o wynik odsetkowy i marżę odsetkową. Rada Polityki Pieniężnej we wrześniu dokonała ostrego cięcia stóp procentowych o 0,75 pkt proc., a w październiku o 0,25 pkt proc. (w efekcie czego główna stopa NBP, referencyjna, spadła z 6,75 proc. jeszcze na początku września do 5,75 proc. obecnie). Trudno ocenić, jaka będzie polityka pieniężna w kolejnych miesiącach, ale im niższe koszty pożyczania, tym niższe zarobki banków. – IV kw. 2023 r. zapewne przyniesie zmianę trendu i spadek wyniku odsetkowego po ostatnich obniżkach stóp – ocenia Łukasz Jańczak z Erste Securities.

Kolejne miesiące nie zapowiadają się więc dla banków zbyt obiecująco. – Wpływ na wyniki będą miały regulacje i decyzje podjęte już przez nowy rząd – dodaje Jańczak. Jak wylicza, chodzi tu m.in. o wakacje kredytowe, kredyty hipoteczne z rządowymi dopłatami (obecnie to „Bezpieczny kredyt 2 proc.”, a Koalicja Obywatelska obiecywała w kampanii wyborczej „kredyt 0 proc.”), problem kredytów w CHF, podatek bankowy, finansowanie dużych projektów z zakresu energetyki czy doposażanie wojska itp.

Wśród tych czynników ryzyka najbliższe do zrealizowania wydają się wakacje kredytowe. We wtorek rząd PiS przyjął projekt ustawy przedłużający wakacje na 2024 r. – w nieco zmienionej formule. Zgodnie z tą propozycją osoby z hipoteką o wartości wyższej niż 800 tys. zł w ogóle nie będą mogły skorzystać z ulgi w spłacie rat, przy kredycie w przedziale 400–800 tys. zł dostęp ma być ograniczony do osób, które mogą mieć problemy z obsługą swojego długu (rata pochłania więcej niż 50 proc. miesięcznego dochodu). A osoby, które mają kredyt do 400 tys. zł, będą mogły korzystać z wakacji bez ograniczeń.

Polskie banki III kw. br. mogą w większości zaliczyć do udanych – wynika z prognoz sześciu zespołów analitycznych, które wzięły udział w naszej ankiecie. – Zysk będzie napędzany wzrostem wyniku odsetkowego, niskim poziomem rezerw na ryzyko kredytowe, presją na koszty, niewielkimi obciążeniami regulacyjnymi – komentuje Kamil Stolarski z Santander BM. Duży wpływ będą miały też rezerwy na kredyty frankowe.

Łączny zysk dziewięciu banków notowanych na GPW może więc wynieść 8,42 mld zł. To aż o 36 proc. więcej niż w II kw. br. Z kolei rok wcześniej, w III kw. 2022 r., spółki te zanotowały aż 4,2 mld zł straty, bo wówczas trzeba było zaksięgować koszty rządowego programu wakacji kredytowych.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Banki
Nordea wyprała brudne pieniądze Rosjan. Bankowi grozi potężna kara
Banki
Jakim prezesem Banku Pekao będzie Cezary Stypułkowski?
Banki
Pekao ma nowego prezesa. Wcześniej długo stał na czele prywatnego banku
Banki
Polacy nie rzucili się na wakacje kredytowe. Dlaczego?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Banki
Szef mBanku rezygnuje, kursy akcji lekko w górę
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą