Reklama

List otwarty frankowiczów do wicepremiera Morawieckiego ws. spotkania

Grupujące frankowiczów Stowarzyszenie "Stop Bankowemu Bezprawiu" zwróciło się w liście otwartym do wicepremiera Mateusza Morawieckiego o wyznaczenie terminu spotkania. Jego autorzy liczą, że takie spotkanie m.in. skłoni prezesów banków do rozmów z kredytobiorcami walutowymi.

Aktualizacja: 13.01.2017 13:20 Publikacja: 13.01.2017 13:05

List otwarty frankowiczów do wicepremiera Morawieckiego ws. spotkania

Foto: PAP

W liście frankowicze przypominają, że już 14 listopada ub. roku złożyli w resorcie rozwoju prośbę o spotkanie, ale Morawiecki "nie znalazł czasu". List został przekazany podczas piątkowej pikiety SBB przed Ministerstwem Finansów.

"Dlatego Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu ponownie zwraca się do Pana o wyznaczenie terminu spotkania, podczas którego będziemy mogli przedstawić Panu stanowisko kredytobiorców uwikłanych w toksyczne instrumenty finansowe" - głosi list.

Wiceprezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Barbara Husiew powiedziała, że piątkowa symboliczna pikieta zorganizowana została w rocznicę czarnego czwartku, kiedy to został uwolniony kurs franka szwajcarskiego.

"Złożyliśmy list otwarty, ponieważ w listopadzie złożyliśmy oficjalne pismo do ministra Morawieckiego z prośbą o spotkanie, ponieważ w mediach z troską wypowiada się on o problemach frankowiczów. Poprosiliśmy o spotkanie, aby porozmawiać, spróbować znaleźć wspólne rozwiązanie" - powiedziała Husiew.

Przed budynkiem resortu finansów pikietowało kilkudziesięciu frankowiczów. Demonstracja była głośna - rozbrzmiewał bęben, niektórzy z pikietujących mieli wuwuzele, a także transparenty z napisami: "Stop Banksterom" czy "Uwaga bankowa trucizna". Wznoszono okrzyki: "banki, banki sfałszowały franki".

Reklama
Reklama

Frankowicze chcą podczas spotkania z Morawieckim omówić problemy, z jakimi każdego dnia "muszą się mierzyć, aby spłacać kredyty niezgodne z polskim prawem bankowym, a które w Europie Zachodniej są zakazane".

"Wielokrotnie w mediach wypowiadał się Pan z wielką troską o problemach klasy średniej i oszukanych Polaków, ale przecież tzw. frankowicze to w dużej mierze klasa średnia, która swoją pracą i dochodami napędza polską gospodarkę" - czytamy w liście.

Zwracają uwagę, że Morawiecki wspominał o konieczności wykreślania klauzul abuzywnych z ich umów, a także podkreślają, że systemowe rozwiązania, korzystne dla frankowiczów, nie dotyczą całego sektora bankowego, a "jedynie kilkunastu banków uwikłanych w te toksyczne produkty finansowe".

"Pańskie stanowisko przedstawiane w mediach pozwala nam przypuszczać, że jako wicepremier, minister oraz były prezes jednego z banków, który udzielał swoim klientom tych toksycznych instrumentów finansowych, szczerze i zdecydowanie chce Pan dobrego rozwiązania dla oszukanych Polaków" - głosi list.

Autorzy listu liczą, że spotkanie z wicepremierem spowoduje, iż prezesi banków "zaczną rozmawiać ze swoimi klientami", w wyniku czego "bez udziału sądów" z umów kredytowych będą wykreślane klauzule niedozwolone.

Banki
Stopy w dół, zyski banków w górę. Jak to możliwe?
Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama