Reklama
Rozwiń
Reklama

Decydujące dni dla ustawy frankowej

Senat w środę zajmie się ustawą frankową. Głosowania poprawek można się spodziewać w czwartek wieczorem, ale jego wyniki nie powinny być niespodzianką.

Aktualizacja: 01.09.2015 17:50 Publikacja: 01.09.2015 17:02

Decydujące dni dla ustawy frankowej

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski Łukasz Solski

Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych rekomenduje przyjęcie poprawek przywracających podział kosztów wynikających z przewalutowania: po połowie między bank i klienta oraz rozłożenia całej operacji  w czasie w zależności od LtV ( relacja zadłużenia do wartości nieruchomości). Obie poprawki zgłosił senator PO Kazimierz Kleina. To oznacza powrót do pierwotnych propozycji zawartych w projekcie ustawy złożonym przez PO.

Przewiduje ona możliwość przewalutowania kredytów we frankach po kursie bieżącym  i wyliczenie różnicy między wartością kredytu pozostałego do spłaty, a kwotą zadłużenia, jakie by występowało, gdyby został on udzielony w złotych. Według pierwotnej wersji projektu przygotowanego przez PO, połowa tej różnicy byłaby spłacana przez klienta w formie nowego kredytu, a druga połowa – umorzona przez bank. Jednak Sejm niespodziewanie przyjął  poprawki SLD, zgodnie  z którymi umorzone przez bank ma być aż 90 proc. tej różnicy, a o przewalutowanie wszyscy uprawnieni mogliby wnioskować  od razu.

Ustawa zakłada, że z proponowanego rozwiązania mogą skorzystać osoby posiadające mieszkanie nie większe niż 100 mkw lub dom o metrażu nie przekraczającym 150 m kw. Te ograniczenia nie obowiązują rodzin wychowujących co najmniej trójkę dzieci. Do przewalutowania będą się kwalifikować tylko kredyty z LtV przekraczającym 80 proc.  Z możliwości  skorzystania z przewalutowania przewidzianego w ustawie  wyłączeni są kredytobiorcy posiadający inne mieszkanie lub dom.

Wersja ustawy, którą przegłosował Sejm, czyli przenosząca 90 procent kosztów przewalutowania na banki, została uznana przez Komitet Stabilności Finansowej za niebezpieczną i zagrażającą stabilności systemu finansowego. Według wyliczeń, KNF oznaczałaby po stronie banków stratę w wysokości 22 mld zł. Z kolei zagraniczni inwestorzy banków straszą Polskę pozwami o odszkodowania. Ustawa wywołała także wątpliwości prawne co do jej konstytucyjności.

Senatorowie PO mają w izbie wyższej większość, więc można założyć, że zagłosują za powrotem do pierwotnej wersji ustawy z niewielkimi zmianami doprecyzowującymi niektóre zapisy.

Reklama
Reklama

Szans nie mają raczej poprawki zgłaszane przez senacką mniejszość, m.in. przez senatora Grzegorza Biereckiego (twórcy systemu SKOK)  który wnioskował o zniesienie warunków ograniczających skorzystanie z ustawy czyli  m.in. zniesienie maksymalnego metrażu czy kryterium  LtV.

O ostatecznym kształcie ustawy zdecyduje Sejm, który może przyjąć lub odrzucić poprawki przegłosowane przez Senat. Decydujące mogą być głosy PSL, który niespodziewanie, wbrew PO zagłosował w Sejmie za poprawkami SLD.

- Będziemy na ten temat dyskutować na posiedzeniu klubu we wtorek.  Wydaje się, że podział kosztów 9/10  jest zbyt radykalny, choć uważam, że wina banków jest jednak większa niż kredytobiorców, ponieważ to z banków wychodziła oferta kredytowa, która wiele osób wpędziła w pułapkę zadłużenia. Dlatego też moim zdaniem podział kosztów w relacji 50/50 nie jest sprawiedliwy i  powinien być bliżej 2/3 czy 3/4 - mówi Genowefa Tokarska, posłanka PSL. - Na razie trudno powiedzieć jakie będzie stanowisko klubu w tej sprawie- dodaje posłanka PSL.

SLD,  który wnioskował o przyjęcie poprawek w Sejmie przenoszących główne obciążenie kosztami przewalutowania na banki raczej zdania nie zmieni.

- Tu stanowiska klubu jeszcze nie ma, będzie uzgadniane na posiedzeniu, ale  będę optował za tym, żeby poprawki senackie przywracające podział kosztów 50/50 odrzucić, ponieważ w takim wariancie  ta ustawa będzie martwa i  niewiele osób z niej skorzysta. Przyczyna jest prosta - w takim wariancie w większości przypadków rata miesięczna wzrośnie, więc trudno się spodziewać, że wiele osób z tego rozwiązania skorzysta – mówi Wincenty Elsner, poseł SLD.

Na razie nie został opublikowany harmonogram obrad ani plan głosowań na najbliższe posiedzenie. W nieoficjalnych rozmowach w kuluarach sejmowych pojawiły się obawy o to czy ustawa nie zostanie przetrzymana w parlamencie np. na wniosek o dodatkowe opinie prawne  konstytucjonalistów.

Reklama
Reklama

- Na dziś nie przewiduje takiej potrzeby, ponieważ Ministerstwo Finansów nie podzielało zastrzeżeń prawnych  co do konstytucyjności ustawy, jak też do pojawiających zastrzeżeń  ze strony zagranicznych inwestorów – mówi Krystyna Skowrońska, przewodnicząca sejmowej Komisji Finansów Publicznych. - Mam nadzieję, że ustawa  po wyjściu z Senatu będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu Sejmu – dodaje.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama