fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Kalendarium 1968-1970

Ogółem zatrzymano 2,5 tys. studentów, wielu relegowano z uczelni i powołano do wojska, prawie 100 skazano przed sądami na kary do trzech lat więzienia, rozwiązano niektóre kierunki studiów, a na uczelni awansowano kilkuset najbardziej wiernych PZPR pracowników naukowych – tzw. marcowi docenci (ok. 15 proc. pracowników naukowych).
11 kwietnia – Z Rady Państwa odwołano Jerzego Zawieyskiego, katolickiego polityka, który stanął w obronie atakowanego Koła Poselskiego Znak – „politycznej resztówki reakcji”. Zmarł niespełna rok później zaszczuty przez reżim. 20/21 sierpnia – „Ludowe” Wojsko Polskie dowodzone przez Jaruzelskiego wraz z armiami Układu Warszawskiego dokonało agresji na Czechosłowację i stłumienia wolnościowego ruchu praskiej wiosny. Okupacyjnym kontyngentem dowodził gen. Florian Siwicki. 8 września – W proteście przeciwko najazdowi na Czechosłowację – podczas uroczystych dożynek na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie w obecności100 tys. osób – dokonał samospalenia Ryszard Siwiec, były żołnierz AK, mieszkaniec Przemyśla. W ostatnim liście pisał: „Kochana Marysiu, nie płacz. Szkoda sił, a będą ci potrzebne. Jestem pewny, że to dla tej chwili żyłem 60 lat. Wybacz, nie można było inaczej. Po to, żeby nie zginęła prawda, człowieczeństwo, wolność, ginę, a to mniejsze niż śmierć milionów (…) Dojeżdżamy do Warszawy, piszę w pociągu, dlatego krzywo. Jest mi tak dobrze, czuję taki spokój wewnętrzny jak nigdy w życiu”. W testamencie wzywał: „Usłyszcie mój krzyk, krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie…”. Listopad – Na III zjeździe konspiracyjnego Ruchu (m.in. Andrzej i Benedykt Czumowie, Marian Gołębiewski, Emil Morgiewicz, Stefan Niesiołowski) działającego od połowy lat 60. przyjęto deklarację programową „Mijają lata…”, w której zapisano, iż „bez niepodległego bytu nie będziemy rozwijać się społecznie, ekonomicznie i kulturalnie”. Organizacja została rozbita na początku 1970 roku w związku z próbą spalenia Muzeum Lenina w Poroninie. Stefan Niesiołowski wspominał: „Ruch był na ówczesnej pustyni politycznej opozycji pierwszą antykomunistyczną organizacją, nieukrywającą, że odrzuca socjalizm, że nie ma zamiaru ulepszać go ani poprawiać – rewidować. Zapewne dlatego nawet opozycyjna lewica, już później milczała o Ruchu”. 15 stycznia – W ramach pomarcowych represji skazano na trzy i pół roku więzienia Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego. W lutym osądzono Adama Michnika – trzy lata, Barbarę Toruńczyk, Henryka Szlajfera, Antoniego Zambrowskiego – dwa lata. W kwietniu skazano kolejnych „komandosów” m.in. Irenę Lasotę, Eugeniusza Smolara, a jeszcze jesienią 1968 roku m.in. Józefa Dajczgewanda, Sławomira Kretkowskiego, Jana Lityńskiego, Seweryna Blumsztajna (od dwóch do dwóch i pół roku). 24 lutego – Ogłoszono wyroki w pokazowym procesie tzw. taterników – Macieja Kozłowskiego, Jakuba Karpińskiego, Krzysztofa Szymborskiego, Małgorzaty Szpakowskiej, Marii Tworkowskiej. Oskarżono ich o przerzut przez Tatry i kolportaż „Kultury” oraz wydawnictw Instytutu Literackiego i skazano na wyroki od trzech do czterech i pół lat więzienia. 12 maja – Zmarł gen. Władysław Anders. Na wieczną wartę odchodziło pokolenie niepodległościowej emigracji, m.in. 11 października 1969 roku gen. Kazimierz Sosnkowski, a 13 grudnia 1966 roku Stanisław Mikołajczyk. 19 sierpnia – Umarł Paweł Jasienica: „publicznie spotwarzany, znieważany i poniżany – nie miał żadnej możliwości obrony” – przemawiał nad grobem Jerzy Andrzejewski. Żona – towarzyszka ostatnich miesięcy życia – była konfidentem bezpieki. W swym ostatnim donosie opisała pogrzeb Jasienicy. 7 grudnia – W Warszawie PRL podpisała z zachodnimi Niemcami (RFN) układ m.in. uznający Odrę i Nysę Łużycką za zachodnią granicę Polski, co było wyrazem nowej polityki wschodniej Bonn i dużym propagandowym zwycięstwem reżimu Gomułki. 14 grudnia – Po ogłoszonej podwyżce cen stoczniowcy Gdańska wyszli na ulice, domagając się rozmów z władzami. Doszło do starć robotników z milicją, padli pierwsi zabici. Spłonął gmach Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się 17 grudnia w Gdyni, gdy stoczniowcy na apel I sekretarza KW PZPR Stanisława Kociołka udali się do pracy. Do wysiadających z kolejki podmiejskiej „chłopców z Chyloni i Grabówka” żołnierze otaczający stocznię oddali strzały. Tego dnia zginęło 18 osób – wśród nich uczeń Zygmunt Godlewski – utrwalony w „Balladzie o Janku Wiśniewskim”. Zabici padli także w Elblągu oraz Szczecinie (13), którego ulice stały się miejscem zaciętych walk. Jako podano oficjalnie zginęło 45 osób – ich pogrzeby odbywały się często nocą w asyście bezpieki, a 1164 osoby zostały ranne, zatrzymanych było ponad 3 tysiące. SB i MO katowały ich w bestialski sposób. To „bestialstwo w niczym nie ustępujące okrucieństwu gestapo, NKWD czy bezpieki– pisał prof. Jerzy Eisler. „Syn miał pękniętą nerkę, uszkodzenie kręgosłupa z pęknięciem dwóch kręgów, stłuczenie mózgu, wszystko na nim było równe od pobicia. (…) wśród trupów dr Kunert zobaczył, że jeszcze ciepły, zadzwonił na pogotowie” – wspominała matka Henryka Halmana. Jej syna zabrało pogotowie, ale za nim ruszyła w pogoń milicja. Przed szpitalem milicjanci wyskoczyli: „Bierzmy go, mamy swój szpital, tam go wyleczymy. Ale już dookoła zebrał się personel szpitala i nie dali syna. Leczenie trwało trzy lata. Syn wyszedł z tego z 80 proc. utraty zdrowia”. Inni wspominali: „Nie siniaki, potłuczenia, pręgi – granatowe ciała od karku do ud poniżej pośladków. (…) To była zabawa. Oni to robili nawet ze śmiechem. Stali w grupce, rozmawiali ze sobą, naraz jeden zapluwał ręce, łapał pałę i bił”. Rada Główna Episkopatu Polski pisała: „pełni jesteśmy współczucia dla rodzin i wszystkich ludzi, którzy ponieśli ciężkie straty i z przejęciem polecamy w modlitwach Bogu tych, którzy zginęli. Po tych straszliwych stratach jedno tylko żywimy pragnienie, jedno podnosimy wołanie: nie przysparzać dalszych cierpień...”. Jarosław Szarek, historyk, Oddział IPN w Krakowie
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA