fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jeśli przedsiębiorca krzywdzi konsumentów i konkurentów

Rzeczpospolita
Najwyraźniej skończyła się epoka łagodnej perswazji i edukowania przedsiębiorców przez UOKiK i Sąd Antymonopolowy – twierdzi radca prawny Bernadeta Kasztelan-Świetlik, szef działu prawa konkurencji w Kancelarii GESSEL, były dyrektor Departamentu Infrastruktury UOKiK
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Urząd) nałożył ostatnio na TP SA karę w wysokości 75 mln zł – najwyższą w historii UOKiK. To niejedyne tak surowe sankcje.W październiku urzędnicy poinformowali opinię publiczną o zakończeniu postępowań w sprawie nadużywania pozycji dominującej przez TP EmiTel sp. z o.o. i PZU Życie SA oraz wymierzeniu im za długoletnie stosowanie antykonkurencyjnych praktyk bardzo wysokich kar pieniężnych: odpowiednio ponad 19 mln zł i 50 mln zł.To niemałe pieniądze, nawet dla takich rynkowych potentatów. Nie jest to jednak ani pierwszy, ani zapewne ostatni przypadek, kiedy Urząd (w skrócie, bo prawidłowo: prezes Urzędu) po wydaniu decyzji stwierdzającej, że przedsiębiorca złamał przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (ustawa), nakłada karę pieniężną. Ustawa – w takiej czy innej formie – funkcjonuje już od wielu lat i przedsiębiorcy powinni mieć świadomość efektów jej nieprzestrzegania...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA