fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Premier Tusk o porozumieniu ACTA

Premier Donald Tusk
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Premier Donald Tusk nie zgadza się z tezami publicystów, że międzynarodowe porozumienie ACTA, które Polska ma ratyfikować, było przygotowywane w tajemnicy
Już we wrześniu - przekonywał premier - gotowy był projekt umowy. We wrześniu został on skierowany do konsultacji resortowych. Wcześniej projekt poddany był konsultacjom, w których uczestniczyło kilkadziesiąt organizacji zajmujących się prawami autorskimi. - Cała procedura przygotowania ACTA, trwająca już od lat, była jawna, podobnie jak każdy inny podobny przypadek - oświadczył.
We wszystkich resortach, projekt spotkał się z pełną akceptacją. Nikt nie zgłaszał uwag. Premier podjął decyzję, że Polska podpisze porozumienie ACTA i  upoważnił dziś polską ambasador w Tokio do jej podpisania. Zapowiedział dalsze konsultacje dotyczące tej umowy.
- Nie wyobrażam sobie, aby polski rząd, polski parlament, polski premier ustępował przed kimś, kto mówi: "nie podpisuj, bo inaczej opublikujemy kompromitujące dane o twoich urzędnikach". Tego typu metody uważam za niedopuszczalne - powiedział Tusk. - Chcę wyraźnie podkreślić, że naszą intencją jest ochrona wolności w Internecie i temu poświęcone było kilka wielogodzinnych spotkań z moim udziałem i wiele innych spotkań z udziałem ministra Michała Boniego i innych urzędników mojego rządu ze środowiskami reprezentującymi ten świat - podkreślił Tusk. Zapewnił, że rząd nie zamierza zaprzestać dalszych konsultacji w sprawie ACTA. - Intencją polskiego rządu i poprzedniego rządu pod moim kierownictwem nie jest w najmniejszym stopniu ograniczanie wolności w internecie. Podzielam bezwzględnie taki wolnościowy entuzjazm tych wszystkich, którzy cenią sobie internet m.in. dlatego, że jest obszarem wolności - oświadczył szef rządu. Poinformował, że zobowiązał ministrów, aby w ciągu kilku tygodni przygotowali pakiet rozwiązań ustawowych, które dadzą użytkownikom Internetu pełne poczucie bezpieczeństwa w związku z przyjęciem umowy ACTA. Zapewnił, że dopiero, gdy uzyska pewność, że polskie prawodawstwo gwarantuje wolności w Internecie, do Sejmu zostanie skierowany wniosek o ratyfikację umowy. Tusk przekonywał, że tylko Polska zgłaszała w UE wątpliwości w sprawie porozumienia ACTA i kilka z nich zostało uwzględnionych. Stwierdził, że nie pozwoli, aby Polska była na liście państw, w których nagminnie łamie się prawa autorskie.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA