fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poradniki

Jak obniżyć PIT za 2011 rok: darowizna pomniejszy dochód

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Wspierając działalność dobroczynną, możemy także skorzystać podatkowo. Dokonując darowizny jeszcze w tym roku, pomniejszymy nasz dochód
Co zrobić, aby pomóc innym i skorzystać z podatkowej ulgi? Wesprzeć organizację, np. fundację albo stowarzyszenie, prowadzącą działalność pożytku publicznego. Możemy jej przelać na konto pieniądze albo przekazać rzeczy (jedzenie, zabawki, ubranie). Jeśli zrobimy to do końca grudnia, w zeznaniu rocznym możemy odliczyć darowiznę. Dzięki temu zapłacimy niższy podatek.

Komu i na co

Nie skorzystamy z odliczenia, jeśli przekażemy darowiznę bezpośrednio potrzebującej osobie. Musi się to odbyć za pośrednictwem organizacji, która prowadzi działalność pożytku publicznego. Wsparcie musi być przeznaczone na cele wskazane w art. 4 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Znajdziemy tam m.in. działalność charytatywną oraz na rzecz osób niepełnosprawnych, wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej, ekologię, pomoc ofiarom katastrof i klęsk żywiołowych, wspomaganie rozwoju przedsiębiorczości, pielęgnowanie polskości.
Przykład:
Pan Kowalski wpłacił pieniądze na konto fundacji gromadzącej środki na leczenie chorych dzieci. Fundacja opłaca im pobyty na turnusach rehabilitacyjnych, zakup sprzętu, lekarstw. Wykonywane przez nią czynności mieszczą się w zakresie działalności pożytku publicznego. Pan Kowalski może więc odliczyć darowiznę od swojego dochodu.
Oczywiście na przelewie dla fundacji bądź w umowie darowizny można wskazać, że ma być przeznaczona na konkretny cel, np. leczenie dziecka. Jest to tzw. darowizna z poleceniem, która także może być odliczona w zeznaniu rocznym.
Przykład:
Pan Kowalski wpłacił pieniądze na konto fundacji zbierającej środki na dzieci chore na porażenie mózgowe. Pod jej opieką jest m.in. syn jego przyjaciół. Pan Kowalski na przelewie podał, że pieniądze mają być przeznaczone na jego operację. Jest to darowizna z poleceniem. Pan Kowalski może ją odliczyć od dochodu.

Są limity

Osoby fizyczne mogą odliczyć darowizny do wysokości 6 proc. swojego dochodu. O tym limicie muszą pamiętać podatnicy, którzy wspomagają organizacje prowadzące działalność pożytku publicznego, przekazują datki na cele kultu religijnego oraz dawcy krwi.
Bez ograniczeń można natomiast pomniejszać dochód o darowizny na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościoła.
Przykład:
Pan Kowalski uzyskał w 2011 r. dochód w wysokości 60 tys. zł. Dwa razy wsparł charytatywną fundację – w marcu przekazał jej 3000 zł, natomiast w maju 1000 zł. Łącznie może odliczyć 3600 zł (60 000 zł x 6 proc.).
Z odliczenia nie mogą skorzystać przedsiębiorcy opłacający podatek liniowy. Chyba że uzyskują też inne dochody rozliczane na podstawie skali podatkowej (np. z umowy o dzieło).
Odliczenie darowizny od dochodu to nie to samo co przekazanie w zeznaniu rocznym 1 proc. swojego podatku. Można zrobić i jedno, i drugie.

Zachowaj dowody

Aby skorzystać z ulgi, musimy mieć dowody na przekazanie darowizny. Jeżeli przelewamy pieniądze, potrzebny jest dowód wpłaty na konto obdarowanej organizacji. Trzeba na nim wpisać cel naszego datku. Jeśli wspieramy potrzebujących darowizną rzeczową, musimy mieć dokument, z którego wynika wartość prezentów oraz to, że obdarowany je przyjmuje. Takie warunki najczęściej spełnia umowa darowizny.
Przy darowiznach kościelnych (które można odliczyć w całości) trzeba mieć sprawozdanie od księdza. Musi z niego wynikać, że darowizna została wykorzystana na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościoła.
Sprawozdanie trzeba sporządzić w ciągu dwóch lat od darowizny. Powinien je przygotować obdarowany, czyli kościelna osoba prawna (są to m.in. parafie, diecezje, rektoraty, Caritas Polska).
masz pytanie, wyślij e-mail do autora: p.wojtasik@rp.pl
Zobacz też serwisy:
 
Zobacz cały poradnik » Jak zaoszczędzić na podatku za 2011
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA