fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Zjazd normalnych

Udział w świdnickim kongresie zapowiedziało
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Jerzy Haszczyński
Ponad 300 osób ma przyjechać na I Ogólnopolski Kongres Małżeństw
– To ma być święto każdego małżeństwa, nie sprawdzamy, czy mają one status sakramentalny – zaznacza ks. Roman Tomaszczuk, duszpasterz rodzin w Diecezji Świdnickiej.
Udział w kongresie pod hasłem "Dialog – wartości – jedność", który odbędzie się w najbliższy weekend w Świdnicy (Dolny Śląsk), zapowiedziało 300 osób, w tym 140 par małżeńskich z całej Polski. Joanna i Andrzej Zinkowie z Gdyni wybierają się z trzema córeczkami. – Małżeństwo to instytucja marginalizowana w Polsce, media piszą o nim w kontekście patologii, a wolne związki, które kryją się za statusem "samotnej matki", mają większe przywileje niż normalne rodziny – mówi "Rz" Andrzej Zinka. – Warto pokazywać, że małżeństwo to jeden z filarów społecznych w Polsce. Nawet jeśli trzeba w jakiś sposób to zademonstrować.
Organizatorów – Duszpasterstwo Rodzin Diecezji Świdnickiej, władze miasta i powiatu – cieszy duży odzew, bo rozpropagowywano go głównie poprzez kościoły i duszpasterstwa rodzin. – Kongres nie jest katolicki, nie ma aspektu konfesyjnego – zaznacza ks. Tomaszczuk. – Chodzi nam po prostu o zamanifestowanie normalności i radości z tego, że jest się normalnym, oraz że tę normalność wspiera Kościół. Czy normalność trzeba manifestować? – Niestety, coraz bardziej gubi się ona w świecie, w którym coraz częściej brakuje dobrych wzorców małżeńskich – ubolewa duszpasterz. Efektem jest gwałtownie rosnąca liczba rozwodów: z 43 tys. w 2000 r. do ponad 72 tys. w roku ubiegłym. – Młodzi ludzie wolą wolne związki, a samo małżeństwo już niekoniecznie musi być związkiem kobiety i mężczyzny, o co agresywnie dopominają się środowiska homoseksualne – zauważa ks. Tomaszczuk. Kongres zdominują konferencje i konwersatoria dotyczące komunikacji w małżeństwie oraz rozwiązywania kryzysów małżeńskich. Prelegentami będą m.in. o. Ksawery Knotz (autor książek podejmujących zagadnienia seksualności i jej relacji do religijności), Jerzy i Irena Grzybowscy (założyciele Ruchu Spotkania Małżeńskie, w ramach którego każdego roku kilka tysięcy par małżeńskich w Polsce i w świecie otrzymuje pomoc w sytuacjach kryzysowych) czy ks. Marek Dziewiecki (znany psycholog zajmujący się m.in. komunikacją interpersonalną). Na zakończenie kongresu, w dniu wyborów parlamentarnych, uczestnicy wystosują apel do nowych posłów i senatorów. Ks. Tomaszczuk chciałby, by Kongres Małżeństw nie skończył się tak jak Targi Wierności, organizowane przez księży salwatorianów w Trzebnicy. Były odpowiedzią na Targi Rozwodowe i sprzeciwem wobec traktowania związku jako układu komercyjnego. Odwiedzało je po 1000 osób. Ale skończyły się na dwóch edycjach. A Targi Rozwodowe organizowane są do dziś.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA