fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Szułrzyński: A-polityczna prokuratura, polityków nie ruszamy

"Prokuratorowi, który badał nieprawidłowości u operatora Ery, odebrano wszystkie śledztwa. Czy dlatego, że dotarł za wysoko i natknął się na podejrzaną transakcję szefa ABW Krzysztofa Bondaryka" - pyta dziś "Gazeta Wyborcza" na pierwszej stronie.
To nie pierwszy tekst w gazetach pokazujący różne niewyjaśnione historie z życia gen. Bondaryka. Tu sprawa dotyczy obiegu lewych faktur i kupna przez obecnego szefa ABW służbowego samochodu za mniej niż połowę jego wartości. Proceder odsprzedawania samochodów pracownikom odchodzącym z firm wydaje się dość powszechny. Ale chyba nie tego dotyczy główny zarzut tekstu. Polega on na czymś innym. Na tym, co dziś oznacza apolityczność prokuratury - polityków i osób ze świata polityki nie ruszamy. Tym bardziej, że ewentualne postawienie zarzutów Bondarykowi oznaczałoby koniec jego kariery jako szefa ABW.
Najnowszy sondaż "Gazety Wyborczej" – 45 proc. Dla PO i 27 proc. dla PiS. Obie partie w górę, choć dystans między nimi się powiększa.
Dwa ciekawe zdjęcia w „Fakcie". Pierwsze - recepta, na której można przeczytać, jakie leki przepisano na nerwy Jarosławowi Kaczyńskiemu. Drugie: Bronisław Komorowski przyjmuje komunię św. przed procesją Bożego Ciała w Budzie Ruskiej. Nie będę tych zdjęć komentować.
Raport ministra Millera powinien potwierdzić moją wiarygodność - mówi Bogdan Klich w wywiadzie dla dziennika "Polska The Times". Hmm, wiarygodność. Może tego też nie będę komentować.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA