fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Kuba Wojewódzki tłumaczy się z rasistowskich tekstów

Fotorzepa, Danuta Matloch
Kuba Wojewódzki tłumaczy się w rozmowie z "Newsweekiem Polska" z rasistowskich wypowiedzi, których dopuścił się na antenie Eski Rock
Chodzi o audycję, którą Kuba Wojewódzki i Michał Figurski poprowadzili 25 maja.
- Może zadzwonimy teraz do Murzyna? – padło z ust prowadzących, którzy próbowali się dodzwonić do Alvina Gajad-hura, rzecznika Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (ma on hinduskie pochodzenie ).
- W jakiej sieci on może mieć telefon? Która się z czarnym kojarzy? Buszmeni? – kontynuowali prowadzący. - Audycję sponsoruje warszawski oddział Ku Klux Klanu – dorzucił Wojewódzki.
- Nasza audycja ma charakter bardziej absurdalnego słuchowiska niż dziennikarskiej publicystyki - mówi Wojewódzki w rozmowie z "Newsweekiem". - Sprawy, idee, ludzi, wydarzenia sprowadzamy do absurdu. Stosujemy zabiegi charakterystyczne dla teatru absurdu. Na przykład odwracamy tradycyjne role przypisane tragizmowi i komizmowi. Ton tragiczny staje się nośnikiem przekazu komicznego, a komiczny - przekazu tragicznego - twierdzi.
Czytaj też W sieci opinii
Według Wojewódzkiego, zadaniem ich programu jest wywlekanie "polskich wad przypudrowanych poprawnością polityczną". - W polskim Internecie aż roi się od treści jawnie rasistowskich, tylko bojownikom o prawdę nie chce się ich szukać. Jeśli ja jestem ksenofobem, to Tadeusz Mazowiecki jest byłym ZOMO-wcem - podkreśla.
Wojewódzki cytuje Isaaca Singera: "Żyd to taki człowiek, który nawet na bezludnej wyspie znajdzie antysemitę". - Teza tej wypowiedzi ma rezonans dziś w tej surrealistycznej sytuacji - Twierdzi Wojewódzki.
Kuba Wojewódzki, razem z Krzysztofem Materną, jest współautorem scenariusza koncertu "Tu Warszawa" inaugurującego 1 lipca objęcie przez Polskę przewodnictwa w Radzie UE. Przeciwko angażowaniu się Wojewódzkiego w przygotowania koncertu zaprotestował w ubiegłym tygodniu w apelu do ministra kultury Komitet na rzecz Praw Afrykańskiej Społeczności w Polsce.
- Moja interwencja w tej sprawie, ingerencja w jakikolwiek sposób, byłaby naruszeniem podstawowych zasad związanych z podziałem kompetencji i odpowiedzialności - odpowiada minister kultury Bogdan Zdrojewski. Dodał, że - jego zdaniem - Kuba Wojewódzki należy do osób "niezwykle otwartych, niezwykle życzliwych, szanujących wrażliwość innych".
- Musimy na to zwracać uwagę w budowaniu jakichkolwiek ocen. Przestrzegam przed pochopnymi opiniami - powiedział Zdrojewski.
 
 
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA