fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

Konkretne składniki spadku składnikami dla konkretnych osób

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Spadkodawca zapisze w testamencie, co komu zostawia
Prostą drogą dysponowania poszczególnymi elementami spadku jest zapis windykacyjny. Sejm przyjął w piątek kilka redakcyjnych poprawek Senatu do uchwalonej 4 lutego noweli kodeksu cywilnego (oraz kilku innych ustaw, m.in. o notariacie i podatku od spadków i darowizn), więc po pół roku od opublikowania wejdzie ona w życie.
Zapis windykacyjny to zupełnie nowe narzędzie w polskim prawie spadkowym. Zamieszczenie go w testamencie (obowiązkowo notarialnym), a więc przekazanie danej osobie konkretnego składnika majątku,  skutkować będzie przejściem jego własności automatycznie  w chwili śmierci spadkodawcy.
Obecny zapis (teraz będzie nazywał się zwykły) tylko zobowiązywał spadkobierców do wydania zapisobiorcy zapisanego składnika. W praktyce wydanie (przeniesienie własności) zależało nieraz od ich dobrej woli,  a nieraz od sądu. Zdaniem adwokata Zygmunta Olchowicza zapisy takie komplikowały postępowanie spadkowe, a sądy przy pomocy biegłych przeliczały „zapisany" składnik na ułamki spadku.
Zasadą polskiego prawa spadkowego jest teraz (z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy), że w spadku przekazywane są jego ułamki: np. 1/2, 1/3,  a nie poszczególne jego części,  np. mieszkanie czy sklep. Dlatego za zmianą prawa spadkowego optowały bardzo środowiska biznesu: widzą bowiem w nowym rozwiązaniu ułatwienie sprawnego, mniej konfliktowego przekazywania majątku produkcyjnego spadkobiercom, z których nie każdy chce być przedsiębiorcą czy się na niego  nadaje.
Z projektem podczas prac parlamentarnych konkurowała  popierana przez notariuszy darowizna na wypadek śmierci. Darowizna byłaby praktycznie nieodwołalna. Tymczasem zapis windykacyjny do chwili śmierci można odwołać kolejnym, np. własnoręcznym, testamentem.
Dodajmy, że jeżeli dział spadku następuje między dziećmi (wnukami) i małżonkiem, przedmiot zapisu będzie brany przy rozliczeniach, chyba że wola spadkodawcy była inna. Przy okazji przedłużono z trzech do pięciu lat okres przedawnienia  roszczeń z tytułu zachowku, także od obdarowanego zapisem windykacyjnym.
– Jest to bardzo dobra informacja dla przyszłych polskich spadkodawców, którzy chcieliby rozdysponować majątkiem tak, jak chcą. Testament jednak może być w każdej chwili zmieniony lub odwołany, dlatego potrzebna jest instytucja, która inaczej  niż testament  ukształtuje stosunki prawne między stronami na wypadek śmierci jednej z  nich,  tj. właśnie  darowizna na wypadek śmierci – mówi notariusz Leszek Zabielski, członek Krajowej Rady Notarialnej.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA