fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Związkowcy z TVP: sprawa Mitera to skandal

Paweł Miter
Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Pracownicy telewizji publicznej żądają dymisji odpowiedzialnych za zatrudnienie Pawła Mitera, który miał dostać 39 tys. zł
Zarząd Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP Wizja jest oburzony opisaną przez "Rz" sprawą 25-letniego Pawła Mitera, który załatwił sobie posadę i własny program w TVP, podszywając się w e-mailu pod Jacka Michałowskiego, szefa Kancelarii Prezydenta.
W liście do p.o. prezesa TVP Juliusza Brauna związek żąda odwołania prowadzącego z Miterem rozmowy Mariana Kubalicy (były dyrektor biura zarządu) i podpisującego umowę Andrzeja Jeziorka (szef Agencji Produkcji Telewizyjnej).
Pracownicy TVP uważają ich postępowanie za "skandaliczne", a zawieranie umów na tak wysokie kwoty (Miter za trzy miesiące pracy miał dostać 39 tys. zł) za "niemoralne w obecnej sytuacji, kiedy trwają zwolnienia pracowników, a kwalifikacji do tych zwolnień dokonują między innymi obaj panowie".
Wcześniej protestowała rada pracowników TVP. Domaga się od zarządu pilnego wyjaśnienia "tej skandalicznej sytuacji i ewentualnego podjęcia kroków dyscyplinarnych".
W sprawie Mitera pisma do przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka chcą skierować Centrum Monitoringu Wolności Prasy i Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy, które będzie też prosić o wyjaśnienie sprawy zarząd telewizji.
W piątek Miter wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że jego działanie "miało formę prowokacji", bo chciał pokazać upolitycznienie TVP i niekompetencję osób nią zarządzających. Apeluje też, by media "rzetelnie relacjonowały sprawę" i nie nazywały go oszustem. "To prokuratura zdecyduje i orzeknie, czy było to oszustwo czy prowokacja" – zaznacza 25-latek, który miał przygotować program publicystyczny dla młodzieży. Miesiąc temu telewizja wypowiedziała mu umowę.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA