fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Indie: Sonia Gandhi nie musi ujawniać wyznania

Sąd zdecydował, że szefowa rządzącego Indyjskiego Kongresu Narodowego nie musi ujawniać swego wyznania
Informacje dotyczące wyznania są sprawą osobistą i nie mogą być uznane za publiczne – uznali sędziowie Sądu Najwyższego stanów Pendżab i Harijana. Tym samym odrzucili wniosek, by Sonia Gandhi – jedna z najważniejszych osób na indyjskiej scenie politycznej – ujawniła wyznawaną przez nią i jej dzieci religię.
Wniosek zgłosił były dyrektor generalny policji Harijany PC Wadhwa. Jego zdaniem Sonia, z pochodzenia Włoszka, pozostała chrześcijanką. Mało tego, spowodowała, że jej mąż – w drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku premier Indii – też przeszedł na chrześcijaństwo.
Sonia nazywała się dawniej zupełnie nie po hindusku – Edvige Antonia Albina Maino. Urodziła się bowiem w 1946 r. w małej wiosce we Włoszech. Została ochrzczona i wychowana w tradycyjnej katolickiej rodzinie.
W 1964 r. rozpoczęła naukę w szkole języka angielskiego w Wielkiej Brytanii i tam też w 1965 r. poznała syna premier Indii Indiry Gandhi – Rajiva. Studiował on wówczas na Uniwersytecie Cambridge. Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Poślubiła go w 1968 roku, a potem zamieszkała w domu pani premier w Delhi. Porzuciła spódniczki mini na rzecz tradycyjnego hinduskiego sari, nauczyła się też języka hindi.
Jej mąż bardzo długo nie angażował się w politykę, a Sonia unikała jej jeszcze dłużej. Dopiero w 1984 r., po zamordowaniu Indiry poparła Rajiva, który został premierem. Ale gdy sam Rajiv został zamordowany w 1991 r., usunęła się w cień. Rządzący przez wiele lat Indyjski Kongres Narodowy po śmierci Indiry Gandhi tracił poparcie.
Jego politycy wiedzieli, że Hindusi mają sentyment do rodziny Gandhich i wielokrotnie prosili Sonię o objęcie kierownictwa. Ona konsekwentnie odmawiała. Wreszcie w 1997 r. przystąpiła do partii i wkrótce została jej szefową, a w 1999 r. wybrano ją do parlamentu. W 2004 r. Kongres wygrał wybory, a Sonia stanęła na czele nowej koalicji rządzącej. Nie objęła jednak teki premiera, przekazując ją Manmohanowi Singhowi. – Ona jest królową. Wyznaczyła regenta, który za nią będzie kierował rządem. Ale to ona pozostaje u władzy – mówił deputowany Kongresu Mani Shankar Aiyar.
To nie pierwsza dyskusja na temat wyznania i pochodzenia Soni Gandhi (dopiero w 1983 r. została obywatelką Indii). Jak twierdzą komentatorzy, właśnie z powodu niejasności wokół jej religii nie została premierem. Ale w 2004 r. “Forbes” uznał ją za trzecią najbardziej wpływową kobietę świata. “New Statesman” zaś w 2010 r. umieścił ją na 29. miejscu na swojej liście 50 najbardziej wpływowych osób świata.
[ramka]www
Oficjalna strona Kongresu
[link=http://www.congress.org.in]www.congress.org.in[/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA